Witam wszystkich.
Skrzynia 5hp19, silnik 1.9tdi 130KM.
Zacznę od początku.
Pewnego pieknego dnia podczas dojeżdzania do skrzyżowania podczas redukcji było dość mocne uderzenie/szarpniecie.
Po tym zdarzeniu skrzynia wpadła w tryb awaryjny.
Pojechałem na warsztat, ściągnełem mise olejową. W misie były zęby.
Jak sie po rozebraniu okazało w kosz D/G wysypał się z obu stron.
Zestaw uszczelek na całą skrzynie, zestaw tarczek na całą skrzynie, nowy kosz D/G mycie i składanie wszystkiego do kupy.
Pierwsze składanie nie poszło, bo przyciełem ostatnią tarczke od pompy olejowej .
objaw dwa biegi na raz....
skrzynia na dól, sterownik zawieziony do sprawdzenia.
poskładałem ponownie skrzynie niestety jeden kosz był "odcisniety na zębach" o nazwie overdrive direct drum. Ponoć to kosz od 5 biegu.
Nie miałem już czasu czekać na nowy kosz, więc
poskładałem na starym.
do rozgrzania oleju w skrzyni do 40stopni C wszystko jest ok po 40 stopniach zaczyna sie szarpanie przy zmianie z N na D.
po za tym wszystko działa ok. nie ma żadnch innych objawów.
zadzwoniłem do chłopaka od sterownika. Mowi, że raczej bedzie to wina sterowania. Że może elektrozwór.
Wyjełem sterownik rozebrałem w drobny mak. porobiłem fotki.
pozamieniałem elektozawory miejscami.
zastanawia mnie tłoczysko na module 1 na srodkowym czarnym elektrozaworze. bo ono jako jedyne po złożeniu chodzi luźno. Nie opiera się na spreżynie... co o tym sądzicie??
ktoś jakieś pomysły?
Skrzynia 5hp19, silnik 1.9tdi 130KM.
Zacznę od początku.
Pewnego pieknego dnia podczas dojeżdzania do skrzyżowania podczas redukcji było dość mocne uderzenie/szarpniecie.
Po tym zdarzeniu skrzynia wpadła w tryb awaryjny.
Pojechałem na warsztat, ściągnełem mise olejową. W misie były zęby.
Jak sie po rozebraniu okazało w kosz D/G wysypał się z obu stron.
Zestaw uszczelek na całą skrzynie, zestaw tarczek na całą skrzynie, nowy kosz D/G mycie i składanie wszystkiego do kupy.
Pierwsze składanie nie poszło, bo przyciełem ostatnią tarczke od pompy olejowej .
objaw dwa biegi na raz....
skrzynia na dól, sterownik zawieziony do sprawdzenia.
poskładałem ponownie skrzynie niestety jeden kosz był "odcisniety na zębach" o nazwie overdrive direct drum. Ponoć to kosz od 5 biegu.
Nie miałem już czasu czekać na nowy kosz, więc
poskładałem na starym.
do rozgrzania oleju w skrzyni do 40stopni C wszystko jest ok po 40 stopniach zaczyna sie szarpanie przy zmianie z N na D.
po za tym wszystko działa ok. nie ma żadnch innych objawów.
zadzwoniłem do chłopaka od sterownika. Mowi, że raczej bedzie to wina sterowania. Że może elektrozwór.
Wyjełem sterownik rozebrałem w drobny mak. porobiłem fotki.
pozamieniałem elektozawory miejscami.
zastanawia mnie tłoczysko na module 1 na srodkowym czarnym elektrozaworze. bo ono jako jedyne po złożeniu chodzi luźno. Nie opiera się na spreżynie... co o tym sądzicie??
ktoś jakieś pomysły?