Witam forumowiczów.
Mam poważny problem z doborem odpowiedniego nagłośnienia do pokoju o wymiarach 2.40m x 4.90m. Aktualnie pokój jest w remoncie i ma być w pełni możliwości dostosowany do słuchania muzyki.
Postaram się opisać lekki schemat, którego muszę się trzymać. Na jednej ścianie 2.40m jest okno pod którym chce ustawić sofe. Natomiast na przeciwleglej zawiesze telewizor. Sufit mam zamiar wykleić gąbką akustyczną o grubości 5cm. Na podłodze leżą panele, które chce pokryć matą, ewentualnie dywanem (do przemyślenia).
Nie mam bladego pojęcia jakim zestawem wypełnić tą przestrzeń. Głównie słucham muzyki elektronicznej, rapu, jazzu, bluesa, funku. Większość z płyt cd, czasem winyl. Chciałbym uzyskać kompromis pomiędzy złymi warunkami akustycznymi pomieszczenia, a przyjemnym odbiorem muzyki. Jako zestaw mam na myśli dwie kolumny podłogowe + wzmacniacz (z możliwością podpiecia gramofonu) + odtwarzacz cd + wszystko inne co może wzbogacić odbiór. Chcę się zmieścić w 4000, ale jestem w stanie lekko naciąć tą poprzeczkę. Jestem amatorem i nie miałem przyjemności słuchać dobrego stereo. Dotychczas używałem altusów 110 + stary wzmacniacz unitry(nie pamiętam modelu). Byłem zadowolony, jako dzieciak lubiłem robić łomot. Teraz zamiast hałasu wolałbym coś co przyjemnie połechce moje uszy.
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc.
Pozdrawiam.
Mam poważny problem z doborem odpowiedniego nagłośnienia do pokoju o wymiarach 2.40m x 4.90m. Aktualnie pokój jest w remoncie i ma być w pełni możliwości dostosowany do słuchania muzyki.
Postaram się opisać lekki schemat, którego muszę się trzymać. Na jednej ścianie 2.40m jest okno pod którym chce ustawić sofe. Natomiast na przeciwleglej zawiesze telewizor. Sufit mam zamiar wykleić gąbką akustyczną o grubości 5cm. Na podłodze leżą panele, które chce pokryć matą, ewentualnie dywanem (do przemyślenia).
Nie mam bladego pojęcia jakim zestawem wypełnić tą przestrzeń. Głównie słucham muzyki elektronicznej, rapu, jazzu, bluesa, funku. Większość z płyt cd, czasem winyl. Chciałbym uzyskać kompromis pomiędzy złymi warunkami akustycznymi pomieszczenia, a przyjemnym odbiorem muzyki. Jako zestaw mam na myśli dwie kolumny podłogowe + wzmacniacz (z możliwością podpiecia gramofonu) + odtwarzacz cd + wszystko inne co może wzbogacić odbiór. Chcę się zmieścić w 4000, ale jestem w stanie lekko naciąć tą poprzeczkę. Jestem amatorem i nie miałem przyjemności słuchać dobrego stereo. Dotychczas używałem altusów 110 + stary wzmacniacz unitry(nie pamiętam modelu). Byłem zadowolony, jako dzieciak lubiłem robić łomot. Teraz zamiast hałasu wolałbym coś co przyjemnie połechce moje uszy.
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc.
Pozdrawiam.