logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zastosowanie 4 mostków KBPC 50A zamiast diod 200A w spawarce 140A – opinie, chłodzenie

rasbas 03 Cze 2005 13:44 6749 19
REKLAMA
  • #1 1547123
    rasbas
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Witam. Chcę robiony transformator spawalniczy przebudowac na spawarkę prądu stałego. Co sądzicie o tym, aby 4 mostki po 50A każdy zastosować zamiast mostka z diod spawalniczych 200A? Ekonomicznie jest to rozwiązanie dużo tańsze wg mnie, gdyż takie mostki można kupić już od 8 zł. Jak sądzicie, jakiej wielkości radiotory musiałbym wtedy zastosować? Max prądu trafa nie znam gdyż jest ono robione (regulacja prądu na odczepach), ale mogę nim spawać elektrodą 3,15 więc sądzę że to będzię tak do 140A. Proszę o komentarze w tej sprawie, czy jest to dobry pomysł.
  • REKLAMA
  • #2 1547278
    janto
    Poziom 24  
    Posty: 472
    Pomógł: 69
    Ocena: 41
    Proponuję dać więcej tych mostków (5 - 6) bo napięcia na nich nie będą jednakowe więc i prądy nie podzielą się równo a oporów wyrównawczych nie warto dawać. Radiatory muszą być spore i najlepiej chłodzone wentylatorem.
  • Pomocny post
    #3 1547606
    jarek_krakow
    Poziom 17  
    Posty: 207
    Pomógł: 12
    Ocena: 9
    moim zdaniem to nie jest dobry pomysł : chodzi o to ,że diody grzeją się . im bardziej dioda nagrzana tym lepiej przewodzi (tzn większy prąd przy tym samym napięciu) . taka nagrzana dioda rozgrzeje się jeszcze bardziej , odbierze (w sensie nie podzieli się równo) prąd innej i albo wytrzyma (to po co inne mostki?) albo się sfajczy .
    chociaż oporność doprowadzeń z i do mostków może pełnić przy takich dużych prądach funkcję symetryzującą , ale to już takie filozofowanie
  • #4 1547687
    rasbas
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Chce zakupić mostki z jednej serii, myślę że ich parametry powinny być w miarę zbliżone, bynajmniej wystarczające do takiego zastosowania. Czasami na schematach spotyka się równoległe łączenie mostków, lub przynajmniej samych diód (na jedno wychodzi) przy zasilaczach wzmacniaczy, tylko tam prądy są dużo niższe. Oczywiście żadne oporniki nie wchodzą w grę, co najwyżej mógłbym spróbować połączyć + i - cieńszymi kawałkami drutu tak jak to zaproponował Jarek, aby wprowadzić "autowyrównywanie" prądów. Przy urządzeniach na duuuże prądy trzeba rozpatrywać wiele innych czynników niż normalnie, dlatego zwracam się o pomoc do bardziej doświadczonych.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 1547750
    balt
    Poziom 19  
    Posty: 325
    Pomógł: 12
    Ocena: 19
    Moim zdaniem długo na takim układzie nie pociągniesz poniewaz któryś z mostków w krótkim czasie Ci po prostu odparuje. O ile w stanie ustalonym, czyli w trakcie gdy już mamy te 200A i mostki są jako tako nagrzane nie bedzie problemu, to może sie on pojawić przy próbie ponownego zapalenia łuku. Rozrzut parametrów może być tak (nierównomierne stygnięcie) duży że cały prąd rozłoży się na np 2 mostki. Do pracy równoległej są specjalnie znakowane elementy (tak jest w diodach) a mostków nie widziałem,trzeba by chyba pomierzyć spadki napięć w trakcie przewodzenia i w ten sposób je sparować. Podsumowując nie polecam w tym zastosowaniu pracy równoległej mostków bo może sie okazać że wyjdzie to drożej niż zakupić od razu diody na odpowiedni prąd.
  • #6 1547920
    rasbas
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Wielkie dzięki, w takim bądz razie lepiej zainwestować trochę więcej grosza i kupić normalne diody wysokoprądowe niż po paru spalonych mostkach wyrywać sobie włosy z głowy.
    Pozdrawiam
  • #7 1549371
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #8 1552910
    kolbi
    Poziom 16  
    Posty: 272
    Pomógł: 2
    Ocena: 44
    Ja też ciekawostka w spawarce 200A dałem cztery diody wyciągnięte z alternatora samochodowego małe gabaryty i przez tydzień czasu tym spawałem i nie spaliły się nawet elektrodą 4 dawało radę ale był wentylator i następna ciekawostka po tygodniu nie że się spaliły tylko wymieniłem na duże diody pojedyńcze 350A sztuka .
  • #10 1564769
    Piotr36
    Poziom 17  
    Posty: 220
    Pomógł: 16
    Ocena: 57
    Popieram Piotr Pajkert
    Takie diody kosztują stosunkowo niewiele, a na pewno będą pracować. Ja w domu mam spawarkę na 3-fazowym trafo na diodach 100A i mogę w teorii wyciągnąć z niej 300A !!! Spawałem elektrodami 5mm i diody były lekko ciepłe. Diody są na radiatorach bez wentylatora. Trzeba pamiętać, że w mostku raz przewodzą diody dodatnie, a raz ujemne więc tym samym prąd się sumuje. Jeśli więc w mostku Greatza zastosujesz pojedyncze diody np. 100A to z takiego mostka możesz ciągnąć w sumie 200A.
    Myślę, że kilka mostków połączonych razem nie rozwiąże problemu. Nawet mostki z tej samej serii mają pewien rozrzut parametrów, a tam płyną dość duże prądy. Jak wiesz nawet niewielka różnica prądów może przeciążyć jeden z nich i zniszczyć go a dalej to tylko lawina nieszczęść. Dodam tylko, że w momencie zapłonu elektrody płyną bardzo duże prądy udarowe mogące zniszczyć zwartą strukturę takiego mostka.
  • #11 1568413
    rasbas
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Dzięki chłopaki za odpowiedzi. Już wybiłem sobie z głowy łączenie mostków. Jak na razie to zbudowałem sobie regulator prądu na u209b i bta41-600b. Na zwykłym trafie obciążonym żarówką spisuje się całkiem fajnie. Po południu zrobię testy ze spawarką. Jeśli będzie ktoś zainteresowany rezultatem to mogę opisać, choć tych tematów było już multum.
    Pozdrawiam.
  • #12 1569095
    krzychz
    Poziom 17  
    Posty: 120
    Pomógł: 25
    Ocena: 9
    Witam.
    Wiem,że temat jest w zasadzie zakończony, ale zaintrygowała mnie teoria wysnuta przez Piotr36 dotycząca działania mostka prostowniczego i sumowania prądów płynących w różnych gałęziach. A ja byłem przekonany że wartość prądu płynącego przez mostek (wartość maksymalną, skuteczną czy jeżeli ktoś woli wartość średnią) można określić podczas połowy okresu tj. np. 10 ms dla 50Hz. I nie ma mowy o sumowaniu prądów płynących przez różne diody. Ale może się mylę? Pozdrawiam.
  • #13 1569170
    balt
    Poziom 19  
    Posty: 325
    Pomógł: 12
    Ocena: 19
    krzychz masz absolutną rację. Żeby dobrze skonstruować urządzenie (niezawodne) najlepiej brać wartość maksymalną, jeżeli jest to krótkotrwały impuls o bardzo dużej wartości trzeba dobrać na wartość skuteczną (to ona powoduje nagrzewanie) + jakiś margines zapasu.
  • #14 1570247
    Piotr36
    Poziom 17  
    Posty: 220
    Pomógł: 16
    Ocena: 57
    Może się źle wyraziłem o sumowaniu pądów. Chodziło mi o to, że z mostka zbudowanego z 4 pojedynczych diod 1A np. 1N4005 można wyciągnąć 2A, natomiast mostek "scalony" daje tyle co na nim napisane.
    W przypadku spawarki ma to znaczenie bo jeśli kolega rasbas przewiduje prąd spawania rzędu 140A to wcale nie musi stosować 4 diod 200A, gdyż wystarczą 4szt. 100A, a różnica w cenie jest poważna.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #15 1570737
    krzychz
    Poziom 17  
    Posty: 120
    Pomógł: 25
    Ocena: 9
    Prawdę mówiąc dalej nie bardzo rozumiem jak z mostka o obciążalności 1A można pobierać 2A bez przekraczania parametrów znamionowych. Skoro znamionowym prądem mostka jest 1A to znaczy, że jest to maksymalny ciągły prąd każdej diody. Jeżeli mostek jest zasilony napięciem sinusoidalnym to dla półfali dodatniej jednocześnie przewodzą dwie diody z jednej przekątnej mostka i każda przewodzi ten sam prąd np. 1A. Patrząc z punktu widzenia obciążenia to obie diody w momencie kiedy przewodzą są włączone szeregowo z obciążeniem. Dla półfali ujemnej sytuacja jest analogiczna z tym, że przewodzą pozostałe diody z drugiej przekątnej mostka. Dlatego nie zgadzam się z twierdzeniem Kolegi Piotra36, że z mostka o obciążalności np. 1A można pobierać prąd o wartości dwa razy większej. Jest to możliwe jednak należy liczyć się z uszkodzeniem diod. Dla prostownika spawalniczego dobór diod jest szczególnie istotny dlatego zgadzam się z Kolegą Balt, że lepiej stosować elementy z zapasem prądu znamionowego.
  • #16 1572291
    rasbas
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Witam. Według mnie prawda leży po środku. Pisałem kiedyś znajomemu pracę dyplomową o prostownikach, lecz nie przypominam sobie jak to dokładnie było. Myślę jednak, iż wg teorii wartość skuteczna prądu płynącego przez diodę w mostku jest połową wartości skutecznej prądu pobieranego z mostka. Co do wartości maksymalnej, to są one oczywiście równe. Uważam więc, że powinno się dobrać diody na max prąd pobierany, gdyż wtedy ma się pewność co do niezawodności mostka. Dioda co prawda nie będzie się grzała, gdyż przez połowę czasu będzie sobie odpoczywała i oddawała ciepło, lecz przez następną połowę będzie przepuszczała max prąd. Można zastosować diody o lekko mniejszym prądzie, ale w takim urządzeniu jak spawarka pomiędzy wartością 70A a 140A to już jest duuża róznica i czy ona wytrzyma czy nie to zależy od tolerancji, jaką przyjął producent podając jej wartość prądu max. Zastosowanie diód 100A do amatorskiej spawarki dającej 140A mogło by się jeszcze udać, bo przekracza się jej prąd o 40% co mogło by się jeszcze zmieścić w granicy tolerancji i marginesie bezpieczeństwa, lecz zastosowanie diód o 2x mniejszym prądzie na dłuższą metę nie jest możliwe.
    Pozdrawiam i dziękuję za odzew w tym temacie.
  • #17 1573213
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 2353941
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    sprawdzilem ten motyw z alternatorem :)

    Kawalek starego alternatora z duzego Fiata, podpialem 4 kable i faktycznie idzie to! Z tego co sie dowiedzialem Alternator daje max 43A w szcycie 50pare.Najpierw zanuzylem go w wiaderku z woda destylowana, bo balem sie o cienkie wyprowadzenia diod.Wyspawalem dwie elektrody 2 na coś koło 55A, pozniej 3mm na 100A, po czym wyciaglem to z wody ktora wcale sie nie zagrzala i wyspawalem znowu elektrode 3mm na chyba 110A.Diody mozna dotknac , letnie.Testy trwają..
  • #19 2354183
    |bst|
    Poziom 15  
    Posty: 152
    Pomógł: 7
    Ocena: 54
    Bo te diody sa naprawde bardzo mocne, AFAIR maja max prad 90A ale pewni i wiecej.
    Taka ciekawostka - moj kolega w 'mlodzienczych latach' jak chcial cos do obudowy takiej diody przylutowac to robil zwarcie az dioda sie robila tak goraca, ze latwo sie ja lutowalo lutownica transformatorowa (!).
    I dioda to wytrzymywala.. Az sie nie chce wierzyc ale sam widzialem.
  • #20 2355502
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Mysle ze swoje tez robi to ze sa dobrze wcisniete w aluminiowy korpus , ktory dobrze odbiera ciepło.A co do diod to rowneiz popieram ta teze ze jesli dioda wytrzymuje 1A pracy ciagłej to przy pracy 50%/100 mozna pociagnac z niej 2A gdyz srednia wychodzi własnie 1.

    Sprawdzilem tez mostek z prostownika bestera na diodach SY180/6 wg danych 30A.Daje rade przy nastawie spawarki na 110A , jutro sprawdze ten alternator na 160A, musze przerobic gniazdko 3fazowe starego typu na nowe..

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zastosowania czterech mostków prostowniczych KBPC o obciążalności 50A zamiast jednego mostka z diodami spawalniczymi 200A w spawarce o prądzie do 140A. Uczestnicy zwracają uwagę, że równoległe łączenie mostków o różnych parametrach może prowadzić do nierównomiernego rozkładu prądów, przegrzewania i uszkodzeń elementów. Zalecane jest stosowanie większej liczby mostków (5-6 lub nawet 12) ze względu na nierównomierny rozkład prądów i konieczność zachowania marginesu bezpieczeństwa. Radiatory muszą być odpowiednio duże i najlepiej chłodzone wentylatorem. Wskazano, że diody w mostkach prostowniczych nagrzewają się i ich przewodność rośnie wraz z temperaturą, co może powodować przeciążenie niektórych elementów. W praktyce lepiej zainwestować w diody wysokoprądowe dedykowane do spawarek niż ryzykować awarie przy równoległym łączeniu mostków. Podkreślono, że pojedynczy mostek 50A odpowiada czterem diodom 25A, a do zastąpienia mostka 200A potrzeba znacznie więcej mostków 50A (nawet 12). W dyskusji pojawiły się także przykłady użycia diod z alternatora samochodowego, które wytrzymały prądy rzędu 100-110A przy chłodzeniu wodą destylowaną. Omówiono również kwestie teoretyczne dotyczące prądu płynącego przez diody w mostku prostowniczym, podkreślając konieczność doboru diod z odpowiednim zapasem prądu znamionowego dla zapewnienia niezawodności. W praktyce diody 100A na radiatorze 15x15 cm mogą wystarczyć do spawania elektrodą 3,5 mm bez wentylatora. Wnioskiem jest, że stosowanie pojedynczych mostków o niskim prądzie w układzie równoległym jest ryzykowne i nieopłacalne, a lepszym rozwiązaniem jest zakup dedykowanych diod wysokoprądowych z odpowiednim chłodzeniem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA