Witam jak w temacie problem dotyczy wymiany wadliwego aparatu DAC na Mando . Matizka mam od dwóch lat czujnik optyczny zmieniałem już dwa razy . Za pierwszym razem zakupiłem używaną część . Padła po pół roku użytkowania . Kolejny był nowy oryginalny <made in korea> . Używka kosztowała 80 PLN nowa część 170 . Po roku ta nówka tez wyzionęła ducha . Koszty troszkę zaczęły mnie przerażać . Wyszperałem że zapłon mando jest mniej awaryjny . Czy jak bym kupił taki używany cały tzn z palcem i kopułka . To spasuje mi to bez problemu .