Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Uno 1.0 - Szarpie po odpaleniu silnika

08 Wrz 2015 15:49 1134 10
  • Poziom 15  
    Witam Was drodzy forumowicze, opiszę swój problem z moim "mercedesem" a konkretniej mówiąc fiatem uno 1.0 fire z 2000r. , po jego kupnie pojawił się problem z głośno działąjącą pompą paliwa ,a więc wymieniłem pompę paliwa dodatkowo również poleciał do wymiany zbiornik bo stary był skorodowany i na jego dnie leżała spora warstwa mułu. I od tamtej pory mam spore problemy mianowicie kupiłem zamienną nową pompę paliwa ( oraz nowy zbiornik ) założyłem i wszystko chodziło tak przez 2 miesiące w porządku od kilku dni jest problem z tym że moje uno szarpie podczas startu jazdy , lub gaśnie całkowicie, dodatkowo dodam że trudno jest go zapalić ( trzeba docisnąć pedał gazu do końca aby powolutku odpalił i rozpędził obroty ) po przejechaniu 500m-1km czasami więcej problem znika i samochód jeździ normalnie . Miałem swoje teorie :

    - 1 . coś jest nie tak gdy silnik jest nie rozgrzany ( nie udało się to ponieważ mogę przejechać 60km , silnik jest ciepły , zgaszę uno , zapalę z powrotem i też szarpie itd.
    - 2. myślałem ze może przewody od świec , wymieniłem na nowe ( bo potrafiły porządnie kopnąć tego kto grzebał koło nich ) nic to nie dało problem nadal jest.
    Same świece też są w porządku


    Dodam że swego czasu był problem z tym że podczas jazdy i puszczania gazu ( tzn. samochód sobie jechał na biegu jałowym ) potrafiła się "jarzyć" kontrolka od akumulatora , więc oddałem wtedy sprzęt do mechanika i powiedział mi że szczotki w alternatorze są do wymiany, wymienił je, wszystko było dobrze , ale widzę że problem z powrotem wrócił czy to moze miec jakiś związek z tym głównym problemem ? , czy trzeba wymieniać alternator ? ( dodam że gdy włącze nawiew na tył plus przód i radio to kontrolka od akumulatora prawię się pali. )

    Samochód był u mechanika i on powiedział że ta pompa którą kupiłem jest za słaba że musi być pompa przynajmniej o ciśnieniu 3,5 bara . I tutaj mam do Was pytanie
    gdzie mogę dostać taką pompę paliwa ? Czy muszę kupić z intercarsu za spore pewnie pieniądze , czy gdzieś uda mi się znaleźć taniej ? bo niestety przewertowałem cały internet i nic nie znalazłem :< a może Wy podejrzewacie że coś innego jeszcze może być przyczyną tego problemu ?

    Przepraszam że się tak rozpisałem , problem jest o tyle poważny że samochód potrzebny jest na duś. I nie chcę czekać na częsci po 2 tyg a w takim stanie nie nadaje się on bardzo do użytku.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Zmierz ciśnienie przed wymianą pompy, na upartego zrobisz to manometrem do opon, uwaga na niebezpieczeństwo pożaru. Silnik musi pracować podczas pomiaru, najlepiej byłoby sie przejechać. Masz tam jednopunk czy wilopunkt? Ewentuallnie możesz sprawdzic na początek czy paliwo leci przelewem, tylko regulatora w ten sposób nie wyeliminujesz.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Jednopunkt pracuje na ciśnieniu 0,75 do 1,25 bara, tak, że 2 bary wystarczy, zmierz na nowej pompie. Filtr paliwa wymieniałes? Może być zatkany rdzą.
  • Poziom 15  
    Filtr był przeczyszczany, dodatkowo tak jak mówiłem jest założony nowy zbiornik także rdzę wykluczam. Powiedz mi czy jest amatorski i domowy sposób na pomiar tego ciśnienia bo nie ukrywam samochód nie stoi jak narazie u mechanika a jak nie jest to trudna sztuka to mógłbym spróbować.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Do wtrysku nad przepustnicą dochodzą dwa przewody paliwowe , powinny być oznaczone strzałkami na korpusie. Zdejmujesz ten ze strzałką na zewnątrz, na króciec zakładasz wężyk i do butelki. Uruchamiasz silnik. Z wężyka ma lecieć paliwo cały czas , przy gwałtownych przegazówkach równieź. Wszystko oglądnij dwa razy i rób to we dwie osoby, o nieszczęście łatwo. Filtr sie wymienia, nie czyści.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Takie objawy może też dawać uszkodzony czujnik temperatury silnika dla układu wtryskowego. Możliwe że pokazuje iż silnik jest rozgrzany a fizycznie jest zimny dlatego na zimno źle pracuje a po rozgrzaniu usterka mija
  • Poziom 15  
    ladamaniac napisał:
    Do wtrysku nad przepustnicą dochodzą dwa przewody paliwowe , powinny być oznaczone strzałkami na korpusie. Zdejmujesz ten ze strzałką na zewnątrz, na króciec zakładasz wężyk i do butelki. Uruchamiasz silnik. Z wężyka ma lecieć paliwo cały czas , przy gwałtownych przegazówkach równieź. Wszystko oglądnij dwa razy i rób to we dwie osoby, o nieszczęście łatwo. Filtr sie wymienia, nie czyści.


    Postaram się jutro bo dziś już nie dam rady po wstawiać zdjęcia co i jak po kolei będę wykonywał , czyli mam rozumieć że to wcale nie musi być wina pompy ?
    Kolejna rzecz jaka mi się przypomniała to to że gdy przy mnie ten mechanik zdjął pokrywę pod maską z napisem fiat ( podejrzewam że była to osłona nad przepustnicą ) i wtedy uruchomiliśmy silnik i zaczął kolega przegazowywać na jałowym biegu to z tego elementu dosłownie po środku gdzie rozpylało się paliwo dochodziło do takich "trzasków" i tak jak pisałem wcześniej po pewnym czasie to ustępowało . Z tym silnikiem na zimno to byłem naocznym świadkiem jak silnik był rozgrzany ( dotknąłem ręką ) a samochód nadal po dodaniu gazu przerywał.
  • Poziom 38  
    Nie musi być wina pompy, choć "ciąg przyczynowo skutkowy" :) na to wskazuje. Stalo sie to po wymianie pompy i zbiornika. Moze to być jednak zbieg okoliczności , tak jak pisze kolega powyżej i uszkodzone jest co innego. Spróbuj ewenualnie poluzowac zbiornik, może przez przypadek sie gdzieś wąż przycisnął.
    Moge odpowiadać z opóźnieniem, bo u mie jest 11 14 przed południem :)
  • Poziom 15  
    "wszystko chodziło tak przez 2 miesiące w porządku od kilku dni jest problem" :< jutro dam znac
  • Poziom 15  
    Witam temat do zamknięcia :) problemem był zanieczyszczony wtrysk, przeczyszczenie jego odżywiło samochód . Czuję się teraz jakbym jeździł bentleyem :D

    Pozdrawiam

    ps. Dziękuje ślicznie za wszystkie rady :)