Witajcie. Mam internet od lokalnej sieci kablowej. Od jakiegoś miesiąca, może dwóch mam problem, a mianowicie co jakiś czas zrywa połączenie na +/- 1 min. Raz potrafi to się zdarzać co kilka godzin, a innym razem nawet co 5 min (z tego co zauważyłem, rzadziej rozłącza w porach wieczorno-nocnych). Problem występuje oczywiście codziennie.. Podłączyłem inną kartę sieciową, użyłem nowego kabla Ethernet - nadal bez zmian. Technik przyjechał, wymienił modem na nowy (CISCO EPC2100R3), jednak po kilkunastu minutach problem powrócił. Wg dostawcy w sąsiedztwie taki problem mam tylko ja, więc wynika z tego, że to nie jakość ich usługi jest winowajcą. Jakieś pomysły?