Witam,
Dziś o poranku przywitał mnie problem z laptopem. Wczoraj przeskanowałem dysk MHDD, test wyszedł w miarę dobrze. Po wykonaniu testu na laptopie normalnie szło pracować - był włączany kilkukrotnie.
Dzisiaj rano po włączeniu nic się nie dzieje, świeci się jedynie lampka zasilania (niebieska) oraz zasilacza - jeśli jest podłączony. Matryca czarna i ten stan ani na chwilę się nie zmienia.
Odłączałem wszystko co się da czyli dysk, USB, RAM, kartę WiFi, baterię i żadnych zmian w zachowaniu.
Czyżby zgon?
Dziś o poranku przywitał mnie problem z laptopem. Wczoraj przeskanowałem dysk MHDD, test wyszedł w miarę dobrze. Po wykonaniu testu na laptopie normalnie szło pracować - był włączany kilkukrotnie.
Dzisiaj rano po włączeniu nic się nie dzieje, świeci się jedynie lampka zasilania (niebieska) oraz zasilacza - jeśli jest podłączony. Matryca czarna i ten stan ani na chwilę się nie zmienia.
Odłączałem wszystko co się da czyli dysk, USB, RAM, kartę WiFi, baterię i żadnych zmian w zachowaniu.
Czyżby zgon?