Witam.
Kupiłem Astrę II/G 1.6 16V 101KM 183.000km.
Silnik suchy. Gdy przegoniłem auto na wyższych obrotach na odcinku około 15 km,
z przepustnicy zauważyłem wyciek oleju.
Po zdjęciu dolotu powietrza zobaczyłem taki oto widok.
Wstępnie oczyściłem te okolice.
Teraz do meritum:1.
Czy mogę wymontować cały dolot i wymyć go w myjce ultradźwiękowej bez obaw na uszkodzenie elementów tj. silnik krokowy, czujnik otwarcia przepustnicy itp?
2. Przy okazji zapytam jeszcze o olej. Nie wiem co jest wlane obecnie. Kiedyś(60tys km temu i kila lat wstecz) był mobil 5w40. Czy rozsądne będzie wymiana teraz 10W40 mobil one? Chyba na mineralnym raczej nie jeździ.(silnik suchy, oprócz przepustnicy, i gwarantuje, że nie był myty)
3. Rozrząd był robiony około 90 tys. km temu, ale w ogóle go nie słychać. Czy jest zatem sens go wymieniać?
Z góry dzięki za pomoc.
Kupiłem Astrę II/G 1.6 16V 101KM 183.000km.
Silnik suchy. Gdy przegoniłem auto na wyższych obrotach na odcinku około 15 km,
z przepustnicy zauważyłem wyciek oleju.
Po zdjęciu dolotu powietrza zobaczyłem taki oto widok.
Wstępnie oczyściłem te okolice.
Teraz do meritum:1.
Czy mogę wymontować cały dolot i wymyć go w myjce ultradźwiękowej bez obaw na uszkodzenie elementów tj. silnik krokowy, czujnik otwarcia przepustnicy itp?
2. Przy okazji zapytam jeszcze o olej. Nie wiem co jest wlane obecnie. Kiedyś(60tys km temu i kila lat wstecz) był mobil 5w40. Czy rozsądne będzie wymiana teraz 10W40 mobil one? Chyba na mineralnym raczej nie jeździ.(silnik suchy, oprócz przepustnicy, i gwarantuje, że nie był myty)
3. Rozrząd był robiony około 90 tys. km temu, ale w ogóle go nie słychać. Czy jest zatem sens go wymieniać?
Z góry dzięki za pomoc.