Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie książki - elektronika poczatkujacy

21 Paź 2015 18:22 1215 18
  • Poziom 3  
    Witam,
    Ciekawi mnie elektronika praktyczna - chodzi mi np. o połączenie kabelkami zarówki czy diody i innych elementow elektronicznych tak aby swiciła co 5 sekund, albo sa 4 właczniki i na 4 zarowki. To jest tylko przykład co chciałbym robić.
    Jakie ksiązki polecacie?

    Mikrokontrolery też wydają się fajne. Co tam można dokładnie zrobić?
    Umiem w podstawach C# i C++.
  • PCBway
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • PCBway
  • Poziom 3  
    A jaką muszę mieć wiedzę, żeby to zrobić? To są moje początki, proszę o cierpliwość.

    Cytat:
    Włączenie czterech żarówek czterema włącznikami jest bardzo proste, o ile nie mają być zastosowane jakieś specyficzne warunki.

    Bardzo proste czyli co muszę wiedzieć na ten temat? możesz powiedzieć coś więcej ?

    Cytat:
    niemal dowolne urządzenia elektroniczne
    Brzmi ciekawie :)
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 3  
    A jakie ksiązki polecasz z elektroniki ?
    A są jeszcze jakieś inne układy (LM555) dla początkującego?

    Myśle, że jak będę w praktyce to robił to i zasięgnę do teorii bardziej.
  • Poziom 3  
    Dzięki. Czyli czytać i czytać i czytać?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 3  
    Czytam elektronikę dla bystrzaków :)
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    hm147 napisał:
    Czytam elektronikę dla bystrzaków :)


    Dobry wybór, sam ją polecałem niedawno - Link. Zajrzyj sobie jeszcze do materiałów z EdW: tu i tu.
  • Poziom 3  
    więc mam jakąś wiedzę teoretyczną i co dalej?
    Jak wy się samemu uczycie? Co polecacie, jakie książki, kursy?
    Jak mam się nauczyć analizować schematy i wyszukiwać błędy?
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    hm147 napisał:
    więc mam jakąś wiedzę teoretyczną i co dalej?
    Jak wy się samemu uczycie? Co polecacie, jakie książki, kursy?
    Jak mam się nauczyć analizować schematy i wyszukiwać błędy?


    Czytaj, eksperymentuj. Masz jakiś sprzęt pomiarowy i warsztatowy? Lutownicę, multimetr, oscyloskop, może miernik RLC? Postaw sobie za cel zbudowanie jakiegoś układu. Niech nawet będzie na mikrokontrolerze, jak poleca kolega dondu. Każde urządzenie można podzielić na pewne moduły. Wiesz tu masz wyświetlacz, tu jakiś czujnik, gdzieś jeszcze zasilanie. Żeby wyświetlać cokolwiek musisz nauczyć się obsługi wyświetlacza, np. LCD 2x16. Przy okazji musisz ogarnąć podstawy programowania uC (tak czasami w skrócie określa się mikrokontrolery, czasem, od symbolu "mikro", czyli µC). Jeśli układ coś mierzy to znowu, oprócz programowania, przychodzi kwestia dobrania odpowiedniego czujnika, liźnięcie miernictwa elektronicznego, umiejętność analizy pomiarów, rozumienia niedokładności, błędów pomiarowych. Urządzenie trzeba jakoś obsłużyć, więc trzeba pomyśleć o jakimś prostym menu i rozmieszczeniu przycisków. A może jeden przycisk wystarczy? Wreszcie - zasilanie. Można kupić gotowy układ, a można też siedzieć nad przetwornicą DC/DC, aż w końcu zaprojektuje się fajne zasilanie. Na tym polega rozwój.

    Temat rzeka :)
  • Poziom 3  
    tomekm33 napisał:

    Czytaj, eksperymentuj. Masz jakiś sprzęt pomiarowy i warsztatowy? Lutownicę, multimetr, oscyloskop, może miernik RLC? Postaw sobie za cel zbudowanie jakiegoś układu. Niech nawet będzie na mikrokontrolerze, jak poleca kolega dondu. Każde urządzenie można podzielić na pewne moduły. Wiesz tu masz wyświetlacz, tu jakiś czujnik, gdzieś jeszcze zasilanie. Żeby wyświetlać cokolwiek musisz nauczyć się obsługi wyświetlacza, np. LCD 2x16. Przy okazji musisz ogarnąć podstawy programowania uC (tak czasami w skrócie określa się mikrokontrolery, czasem, od symbolu "mikro", czyli µC). Jeśli układ coś mierzy to znowu, oprócz programowania, przychodzi kwestia dobrania odpowiedniego czujnika, liźnięcie miernictwa elektronicznego, umiejętność analizy pomiarów, rozumienia niedokładności, błędów pomiarowych. Urządzenie trzeba jakoś obsłużyć, więc trzeba pomyśleć o jakimś prostym menu i rozmieszczeniu przycisków. A może jeden przycisk wystarczy? Wreszcie - zasilanie. Można kupić gotowy układ, a można też siedzieć nad przetwornicą DC/DC, aż w końcu zaprojektuje się fajne zasilanie. Na tym polega rozwój.

    Temat rzeka :)

    Mam miernik kondensatory oporniki arduino itp.
    Chciałbym się nauczyć czytać tych schematów i je analizować.
    To prawda elektronika to przeogromna dziedzina.... nie wiadomo co dalej robić ;p
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    No cóż. Proponuje po prostu... Zacząć czytać schematy i robić na ich podstawie jakieś proste projekty. Innej drogi nie ma. Jak chcesz nauczyć się prowadzić samochód to musisz prowadzić samochód, jak chcesz nauczyć się pływać to musisz pływać. Pod okiem instruktora. W tym przypadku rolę "instruktora" mogą pełnić chociażby koledzy z elektrody :) O ile sam się będziesz starał zrozumieć działanie układu, a w ostateczności wpadniesz z problemem na forum. I wcześniej sprawdzisz czy ktoś nie zadał takiego pytania wcześniej.

    Z praktycznych porad. Polecam Ci opisy układów z "Elektroniki dla Wszystkich" i "Elektroniki Praktycznej". Tam masz fajne artykuły, gdzie są schematy i analiza działania układu. Myślę, że to Ci może pomóc. Wiadomo, że na początku będzie trudno, ale cóż. Na początku zawsze jest trudno.

    Tu masz archiwum EP: http://ep.com.pl/archiwum.html
    Tu masz archiwum EdW: http://elportal.pl/kopalnia-skarbow/

    Jakieś pierwsze lepsze opisy układów:

    - "3-kanałowy woltomierz z USB"
    - "Odbiornik UKF FM"

    Zazwyczaj projekty z EP mogą być trudniejsze, niż te z EdW, ale nie zrażaj się. Czegoś nie wiesz - szukasz. Tak to działa. Wpisujesz sobie hasło "jak działa tranzystor" i wyskakuje Ci multum wyników. Czytasz, czytasz, mierzysz, znowu czytasz, budujesz, palisz tranzystory, aż w końcu dowiadujesz się jak mało wiesz :D Na tym to polega.
  • Poziom 3  
    Dzięki dzięki już sobie przeglądam.
    :)

    samemu to ciężko bez nauczyciela.... a w internecie można znaleźć wszystko tylko tego jest zbyt dużo i nie wiadomo za co się wziąć.
  • Poziom 22  
    hm147 napisał:
    a w internecie można znaleźć wszystko tylko tego jest zbyt dużo i nie wiadomo za co się wziąć.


    A to prawda. Trzeba się nauczyć w miarę szybko "filtrować" informacje. Coś za coś można rzec. W książce możesz mieć podane "na tacy", a w internecie musisz przewertować trochę stron.