montowalem wczoraj prosta lampe z 2 zarowkami (lampe obsluguje podwojny pstryczek pozwalajacy na niezalezne zapalanie zarowek) niestety podczas instalowania przypadkiem zetknalem ze soba 2 kable co spowodowalo wykoczenie korkow. Teraz za kazdym razem gdy probuje wlaczyc zarowke podlaczaona do tych kabli dochodzi do spiecia i wyskakuja korki.
druga strona lampy (nie zetkniete ze soba kable) dziala normalnie bez zarzutu.
jestem kompletnie zielony w temacie elektryki, czy jest jakis sposob zeby sobie z tym poradzic?
druga strona lampy (nie zetkniete ze soba kable) dziala normalnie bez zarzutu.
jestem kompletnie zielony w temacie elektryki, czy jest jakis sposob zeby sobie z tym poradzic?