Neutralizator,
nie chwytaj za lutownice zbyt pochopnie - chyba, ze masz przeslanki do tego by sadzic, ze flash jest sprzetowo uszkodzony (przepiecie w sieci, "blad w sztuce" podczas zabawy z jtagiem, np. podanie niewlasciwego napiecia itp.). Jesli uszkodzenie tunera nastapilo podczas programowania, to na 99,99% mozna go postawic na nogi, ale trzeba odrobine cierpliwosci i konsekwencji w dzialaniu. Napisz cos wiecej w jaki sposob doszlo do tragedii, bo demontaz flash'a to juz ostatecznosc i raczej rzadko praktykowana.
Potwierdz, ze jkeys wykrywa poprawnie flash'a (bo skoro musisz zmieniac adres poczatkowy, to byc moze definicja nie jest zbyt precyzyjna). W tym celu warto zajrzec do specyfikacji M29W160D oraz podejrzec plik definicji dolaczany do kazdej z wersji jkeys'a *.def - nastepnie skonfrontowac odczytane informacje.
neutralizator napisał: odpowiedni soft i wsady to ja mam, tylko że nie mogę zaprogramować pamięci z powodu błędu...odpalam tgag_w i jtag_b, wprowadzam tuner w pętlę, jkeysem rozpoznaje mi pamięć, ale po zmianie adresu na 7fe0000 wywala się...nie rozpoznając już pamięci itd. Czy ta pamięć tez musi być odblokowywana napięciem 3,3v ?
Nawet gdyby musiala byc odblokowana przed zapisem, to i tak wczesniej powinna zostac poprawnie rozpoznana (jesli flash zostanie poprawnie rozpoznany, to wolno Ci uzywac wielokrotnie funkcji Detect i nie moze sie to konczyc bledem). Pamiec poprawnie zidentyfikowana powinienes moc bez problemu odczytac, a to nie ma nic wspolnego z proba kasowania lub zapisu (gdzie zabezpieczenie moze stanowic przeszkode).
Podaj wiecej szczegolow na temat tego co do tej pory robiles (przede wszystkim jaka masz pamiec w tunerze, a co wykrywa jkeys?)