andrzej20001 napisał: Zależy od stopnia rozładowania i ogólnej kondycji tzn. pojemności (stary zasiarczony będzie szybko nabierał napięcia i sie gazował
Bo juz ma małą pojemność i szybko się przez to ładuje, a przez gazowanie nie przybywa ładunku tylko ubywa wody z elektrolitu i jego gęstość rośnie.
Stanisław T napisał: Fakt , że po naładowaniu gęstość elektrolitu rośnie , opór wewnętrzny też a amp. spada .
To by się zgadzało oprócz wzrostu oporu wewnętrznego. Wzrost oporu wewnętrznego akumulatora powoduje pogorszenie się kondycji akumulatora i jest powodem kłopotów przy rozruchu (ogranicza prąd rozruchu oraz mocno obniża napięcie w momencie rozruchu.
Amperaż spada dlatego, bo pod koniec ładowania wzrasta napięcie na biegunach akumulatora, a więc maleje różnica napięć, której skutkiem jest przepływ prądu. Przy odpowiednio dobranym napięciu prostownika po naładowaniu akumulatora napięcia się zrównają (różnica napięć będzie równa zeru) i prąd też będzie równy zeru.
ciuqu napisał: źle dobrany [ za duży aku ] to też problem dla alternatora.
Żaden problem. Do akumulatora, obrazowo rzecz ujmując, trzeba tyle wlać, ile się się z niego wylało - nic więcej. Różnica jest tylko taka, że akumulator o małej pojemności będzie szybciej pusty i odmówi współpracy niż ten duży, ale do obydwóch trzeba tyle samo wlać co się z nich wylało, żeby były pełne.