Witam wszystkich ,problem z passatem b4 1.8 pb/lpg ostatnio zgasł i nie chce zapalic ani na gazie ani na benzynie ,sprawdziłem swiece ,są mokre paliwo dochodzi ,ale nie ma iskry ,dodam , zewymieniłem kostke w stacyjce, aparat zapłonowy, kable ,swiece ,passat mial problem juz kiedys ale delikatny rano jak odpalilem to zapalal od strzała , ale jak go zgasilem zaraz po odpaleniu to trzeba bylo dlugo krecic zeby zapalil ,jak np nie gasilem i sie rozgrzal to elegancko od kopa ,ostatnio zgasł po kilku kilometrach jazdy i nie zapalil wogole ,za 30 minut sprobowalem i od strzała ,teraz juz calkiem jak zgasl tak nie pali tydzien ,prosze o jakies rady bo dziwne te przypadki