Cześć, czołem, witajcie, siemano.
Uprzedzając pytania, pretensje i hejty, tak, starałem się czytać i szukać informacji w internecie. Tak, sprawdziłem forum i wiele innych stron i w miarę mam pojęcie, co chcę osiągnąć.
Sytuacja w skrócie. Ze względów finansowych, zapału do robienia czegoś własnymi rękami i dopasowywania pod siebie pomyślałem o budowie kolumn. Budy będą wykonane przeze mnie od podstaw MDF`u 16mm. Myślę, że taka grubość wystarczy, by wytrzymały wibracje i ciśnienie głośników, jakie chcę zamontować. Zestaw będzie zasilany Yamahą A-960, a głośniki będą stały w pomieszczeniach o różnym rozmiarze, od 15m2 do 45m2. Co do moich preferencji dźwiękowych, to słucham wielu gatunków muzycznych, od jazzu, przez blues, rock i metal do elektroniki, rapu i pochodnych. Zależy mi na dynamice dźwięku, głębokim i ładnie schodzącym basie, ale nie wychodzącym przed szereg. Przejrzystym i barwnym środkowym paśmie i miłej dla ucha, nie piszczącej ani skrzeczącej górze.
Problem pojawia się u mnie z doborem głośników. Nie miałem okazji słuchać wielu, więc mogę tylko podać moje spostrzeżenia i słuchać waszych rad. Wiem, że opinie o Tonsilach są podzielone, ale jeżeli chodzi o dolne pasmo, stawiam na cameleony montowane w Zeusach. Ale nie podoba mi się całokształt tych kolumn. Zamiast dwóch tak wielkich przetworników zdecydowanie wystarczy mi jeden. Mamy już dół, super. Teraz przydałyby się jeszcze ładnie dopasowane średnio i wysokotonowe. A w tym temacie Tonsila chcę unikać jak bardziej mogę. Tu liczę na wasze propozycje. Jakie dobrać, by to grało tak jak chcę?
Drugi, to zwrotnice, bez których się nie obejdzie. Umiem lutować, mam sprzęt i chęci. Tylko nie wiem, jak sensownie dobrać wartość komponentów, by wszystko zagrało tak jak powinno. Obstawiam, że za pierwszym razem nie spełni moich oczekiwań, więc będę się bawił z ich wymianą. Ale jest zarys. Byłby ktoś w stanie pomóc mi z wyliczeniem i dobraniem komponentów, żeby to grało tak jak powinno? Posiadając schemat, już jestem w stanie to zrobić.
Trzeci, czyli same w sobie budy. Podzielę to na podpunkty, żeby łatwiej było to rozszyfrować.
-Pojemność. Zawsze można ją zmniejszyć wstawkami w środku, ale po co? Jakiej pojemności +/- powinny być skrzynie, żeby to miało sens?
-Aspekt wizualny. Cameleony w połączeniu z czarnym lakierem rodem z pianina widzą mi się idealnie. Zależy mi także, żeby średnio i wysokotonowe były dopasowane i poza świetnym brzmieniem oferowały nienaganny wygląd.
-Bass reflex czy nie? A może po prostu go zatykać? Gdzie dostać plastikowe wkładki, które ładnie będę się komponować od zewnątrz?
Myślę, że w miarę dobrze opisałem mój problem. Jeżeli to zły dział, proszę o przeniesienie. Nie mogłem znaleźć innego bardziej odpowiedniego. Dziękuję wszystkim za poświęcony czas i pomoc
Uprzedzając pytania, pretensje i hejty, tak, starałem się czytać i szukać informacji w internecie. Tak, sprawdziłem forum i wiele innych stron i w miarę mam pojęcie, co chcę osiągnąć.
Sytuacja w skrócie. Ze względów finansowych, zapału do robienia czegoś własnymi rękami i dopasowywania pod siebie pomyślałem o budowie kolumn. Budy będą wykonane przeze mnie od podstaw MDF`u 16mm. Myślę, że taka grubość wystarczy, by wytrzymały wibracje i ciśnienie głośników, jakie chcę zamontować. Zestaw będzie zasilany Yamahą A-960, a głośniki będą stały w pomieszczeniach o różnym rozmiarze, od 15m2 do 45m2. Co do moich preferencji dźwiękowych, to słucham wielu gatunków muzycznych, od jazzu, przez blues, rock i metal do elektroniki, rapu i pochodnych. Zależy mi na dynamice dźwięku, głębokim i ładnie schodzącym basie, ale nie wychodzącym przed szereg. Przejrzystym i barwnym środkowym paśmie i miłej dla ucha, nie piszczącej ani skrzeczącej górze.
Problem pojawia się u mnie z doborem głośników. Nie miałem okazji słuchać wielu, więc mogę tylko podać moje spostrzeżenia i słuchać waszych rad. Wiem, że opinie o Tonsilach są podzielone, ale jeżeli chodzi o dolne pasmo, stawiam na cameleony montowane w Zeusach. Ale nie podoba mi się całokształt tych kolumn. Zamiast dwóch tak wielkich przetworników zdecydowanie wystarczy mi jeden. Mamy już dół, super. Teraz przydałyby się jeszcze ładnie dopasowane średnio i wysokotonowe. A w tym temacie Tonsila chcę unikać jak bardziej mogę. Tu liczę na wasze propozycje. Jakie dobrać, by to grało tak jak chcę?
Drugi, to zwrotnice, bez których się nie obejdzie. Umiem lutować, mam sprzęt i chęci. Tylko nie wiem, jak sensownie dobrać wartość komponentów, by wszystko zagrało tak jak powinno. Obstawiam, że za pierwszym razem nie spełni moich oczekiwań, więc będę się bawił z ich wymianą. Ale jest zarys. Byłby ktoś w stanie pomóc mi z wyliczeniem i dobraniem komponentów, żeby to grało tak jak powinno? Posiadając schemat, już jestem w stanie to zrobić.
Trzeci, czyli same w sobie budy. Podzielę to na podpunkty, żeby łatwiej było to rozszyfrować.
-Pojemność. Zawsze można ją zmniejszyć wstawkami w środku, ale po co? Jakiej pojemności +/- powinny być skrzynie, żeby to miało sens?
-Aspekt wizualny. Cameleony w połączeniu z czarnym lakierem rodem z pianina widzą mi się idealnie. Zależy mi także, żeby średnio i wysokotonowe były dopasowane i poza świetnym brzmieniem oferowały nienaganny wygląd.
-Bass reflex czy nie? A może po prostu go zatykać? Gdzie dostać plastikowe wkładki, które ładnie będę się komponować od zewnątrz?
Myślę, że w miarę dobrze opisałem mój problem. Jeżeli to zły dział, proszę o przeniesienie. Nie mogłem znaleźć innego bardziej odpowiedniego. Dziękuję wszystkim za poświęcony czas i pomoc