Witam,
napotkałem ostatnio dość ciekawy temat. A mianowicie Program Biuro Rachunkowe z pakietu Małej Księgowości Rzeczpospolitej jest zainstalowany "sieciowo" to znaczy na komputerze który pełni rolę serwera (Windows 7 Home 64bit) jest udostępniony folder MK dla wszystkich (odczyt i zapis). Na pozostałych komputerach ten udział jest zmapowany - wszystko tak jak być powinno - widać pliki, da się uruchomić program Biuro.exe. Niby wszystko działa.....ale co ciekawe.... Na komputerach z Win 7 Home program uruchamia się błyskawicznie, na stacjach gdzie jest win 7 Professional, na załądowanie programu do momentu gdy można klikać i wybierać firmę, trzeba czekać z 30-40 sekund. Potem już śmiga. Testowałem na kilku komputerach i na wszystkich zachowuje się tak samo. Może jakieś ustawienia bezpieczeństwa...hmmm nie mam już pomysłu. Może ktoś coś podpowie? bo jak nie to pozostanie mi przejść na win 7 home.
dla ciekawostki dodam że jak zrobiłem serwer na win 7 PROF to też długo kompy mieliły zanim uruchomił sie program. Ewidentnie coś musi siedzieć w Professionalu.
Ma ktoś jakiś pomysł?
napotkałem ostatnio dość ciekawy temat. A mianowicie Program Biuro Rachunkowe z pakietu Małej Księgowości Rzeczpospolitej jest zainstalowany "sieciowo" to znaczy na komputerze który pełni rolę serwera (Windows 7 Home 64bit) jest udostępniony folder MK dla wszystkich (odczyt i zapis). Na pozostałych komputerach ten udział jest zmapowany - wszystko tak jak być powinno - widać pliki, da się uruchomić program Biuro.exe. Niby wszystko działa.....ale co ciekawe.... Na komputerach z Win 7 Home program uruchamia się błyskawicznie, na stacjach gdzie jest win 7 Professional, na załądowanie programu do momentu gdy można klikać i wybierać firmę, trzeba czekać z 30-40 sekund. Potem już śmiga. Testowałem na kilku komputerach i na wszystkich zachowuje się tak samo. Może jakieś ustawienia bezpieczeństwa...hmmm nie mam już pomysłu. Może ktoś coś podpowie? bo jak nie to pozostanie mi przejść na win 7 home.
dla ciekawostki dodam że jak zrobiłem serwer na win 7 PROF to też długo kompy mieliły zanim uruchomił sie program. Ewidentnie coś musi siedzieć w Professionalu.
Ma ktoś jakiś pomysł?