Witam
Moja córcia dostała w spadku w/w keyboard jako do małej naprawy. Jednak to nie takie proste :/
Po włączeniu i naciśnięciu klawisza harszczy jak w dawnych modemach i cisza. Drugi raz to samo, i dalej już brak reakcji. Co mogło paść ? Czy naprawa ma sens czy już tylko na śmieci z tym ?
Z góry wielkie dzięki za każdą pomoc
Moja córcia dostała w spadku w/w keyboard jako do małej naprawy. Jednak to nie takie proste :/
Po włączeniu i naciśnięciu klawisza harszczy jak w dawnych modemach i cisza. Drugi raz to samo, i dalej już brak reakcji. Co mogło paść ? Czy naprawa ma sens czy już tylko na śmieci z tym ?
Z góry wielkie dzięki za każdą pomoc