Witam, mam problem z kaloryferem w bloku. W jednym pokoju jest on całkowicie zimny, to samo dotyczy wszystkich rur. Kaloryfer został odpowietrzony a mimo to nic się nie zmieniło. Jest to stary żeliwny grzejnik, w internecie czytałam, zeby nie odkręcać zbytnioodczas odowietrzania bo można nie opanować wyciekającej wody. Tymczasem ja odkreciłam zawór praktycznie całkowicie a wydobyło się tylko kilka kropelek.
Czy ktoś mógłby poradzić jak postąpić w takiej sytuacji?
Czy ktoś mógłby poradzić jak postąpić w takiej sytuacji?