Witam
Potrzebuję waszej pomocy w doborze rozwiązania w zakresie zdalnego sterowania do oświetlenia podwórka. Sytuacja wygląda następująco: na podwórku jest standardowy słup żelbetowym na którym umieszczone są cztery lampy LED o mocy 50 watów każda. Każda z lamp załączana ma być niezależnym wyłącznikiem, zamontowanym na słupie. Wyzwanie polega na tym, żeby dobrać zdalnie sterowany wyłącznik (chyba raczej radiowy, bo IR nie zda egzaminu ze względu na odległość), który działałby podobnie jak wyłącznik na klatce schodowej. Czyli, lampa zapalona na słupie może zostać zgaszona zdalnie. Lampa zapalona zdalnie może zostać zgaszona wyłącznikiem na słupie. Odległość od słupa do domu, z którego byłoby korzystane z nadajnika zdalnego sterowania to około 25 – 30 metrów w linii prostej. Na torze od słupa do do domu nie ma żadnych przeszkód a teren jest idealnie płaski. Pomysł mam taki, żeby wykorzystać przekaźnik bistabilny na szynę DIN i sterować go przyciskiem chwilowym. To byłoby rozwiązanie lokalne. Teraz mam pytanie: jakie dobrać rozwiązanie do sterowania zdalnego, tak, by element wykonawczy tego sterowania mógł być połączony równolegle z lokalnym przyciskiem chwilowym (czyli też musi być styk chwilowy)? Zależy mi na jak najtańszym rozwiązaniu i jednocześnie aby odbiornik był odporny na warunki atmosferyczne lub mógł być montowany na szynie DIN (niekoniecznie).
Pozdrawiam
Krystian
Potrzebuję waszej pomocy w doborze rozwiązania w zakresie zdalnego sterowania do oświetlenia podwórka. Sytuacja wygląda następująco: na podwórku jest standardowy słup żelbetowym na którym umieszczone są cztery lampy LED o mocy 50 watów każda. Każda z lamp załączana ma być niezależnym wyłącznikiem, zamontowanym na słupie. Wyzwanie polega na tym, żeby dobrać zdalnie sterowany wyłącznik (chyba raczej radiowy, bo IR nie zda egzaminu ze względu na odległość), który działałby podobnie jak wyłącznik na klatce schodowej. Czyli, lampa zapalona na słupie może zostać zgaszona zdalnie. Lampa zapalona zdalnie może zostać zgaszona wyłącznikiem na słupie. Odległość od słupa do domu, z którego byłoby korzystane z nadajnika zdalnego sterowania to około 25 – 30 metrów w linii prostej. Na torze od słupa do do domu nie ma żadnych przeszkód a teren jest idealnie płaski. Pomysł mam taki, żeby wykorzystać przekaźnik bistabilny na szynę DIN i sterować go przyciskiem chwilowym. To byłoby rozwiązanie lokalne. Teraz mam pytanie: jakie dobrać rozwiązanie do sterowania zdalnego, tak, by element wykonawczy tego sterowania mógł być połączony równolegle z lokalnym przyciskiem chwilowym (czyli też musi być styk chwilowy)? Zależy mi na jak najtańszym rozwiązaniu i jednocześnie aby odbiornik był odporny na warunki atmosferyczne lub mógł być montowany na szynie DIN (niekoniecznie).
Pozdrawiam
Krystian