Ciesze sie,ze trafiłem do miejsca,po którym poruszaja sie znawcy tematu(to tak na poczatek aby sie "przymilić")=)
Mam problem z moją Fonicą pw 3017.Podpinam do niej moją konsolkę i któregos dnia(to nie był zaden tam piekny dzien..ot zwyczajny)=) prawy głosnik przestał działać.W kilka minut po włączeniu słychac delikatny szum po prawej stronie i cisza.....acha zapomniałem o równie delikatnym swądzie wydobywającym sie z czelusci mojego "wzmacniacza".
Dziwne jest to ze ta sytuacja powtarza sie za kazdym razem.Na poczatku prawy głosnik smiga a potem znow milczy...i znow swąd.Chyba nic do konca sie ne przepaliło.
prosze o jakąs podpowiedz..pomoc.Moze ktos posiada schemat do tego urzadzenia....pozdro
Mam problem z moją Fonicą pw 3017.Podpinam do niej moją konsolkę i któregos dnia(to nie był zaden tam piekny dzien..ot zwyczajny)=) prawy głosnik przestał działać.W kilka minut po włączeniu słychac delikatny szum po prawej stronie i cisza.....acha zapomniałem o równie delikatnym swądzie wydobywającym sie z czelusci mojego "wzmacniacza".
Dziwne jest to ze ta sytuacja powtarza sie za kazdym razem.Na poczatku prawy głosnik smiga a potem znow milczy...i znow swąd.Chyba nic do konca sie ne przepaliło.
prosze o jakąs podpowiedz..pomoc.Moze ktos posiada schemat do tego urzadzenia....pozdro