To jest dokładnie ten efekt. Teoretycznie powinien działać bez zarzutu, w praktyce trzeba:
1. dość precyzyjnie dobrać częstotliwość gener. IC11A,B;
2. idealnie dobrać punkty pracy linii MN3007 (PR1,2,5) zle dobrane powoduja powstawanie straszliwych zniekształcen;
3. dobrać R38,39 aby uzyskac dokladnie 1/2 Uz;
4. precyzyjnie dobrac elementu filtrow ( nawet z toler.1% ) IC1B,IC2B,IC2A; 5. opracowujac płytke, wydzielic układy linii i generatorów, elementy linii i gener. bardzo blisko siebie;
6. masy od pszczegolnych stopni laczyc w jednym punkcie ( wspolna masa );
7. oddzielic mase wejscia od masy wyjscia;
8. bardzo krotko montowac potencjometry;
9. generator wolny LFO, ekranowac;
10. precyzyjnie dobrac R45, duza amplituda powoduje efekt stuku lub przytykania;
11. wybierac z kilku uklad IC11 (4069), musi pewnie startowac, mozna zbudowane na nim gen. zbudowac na ukl. 4093;
12. tranzystory T1,2 powinny stanowic pare lub byc w jednej obudowie;
Przed ukladem nalezy stosowac uklad SUSTAIN lub kompresor, ewentualnie dobrac R2, mozna go bardzo latwo przesterowac. Stosujac uklad do gitary trzeba wczesniej dokonac wielu prob, w celu dobrania odpowiednich nastaw. Bezmyslne krecenie potencjometrami powoduje ze w efekcie dostajemy kakofonie dzwieku.
Pozdrowka
PS. wszystkie uwagi odnosze do schematu zamieszczonego w zalaczniku
Załączniki:
-
AHD_2.pdf
(46.49 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.