logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak uzyskać efekt dwóch gitar z echem na PT2399?

tomaszgab 08 Paź 2008 18:45 3006 10
REKLAMA
  • #1 5612492
    tomaszgab
    Poziom 27  
    Posty: 827
    Pomógł: 89
    Ocena: 51
    Wpadł mi pomysł aby na bazie echa na PT2399 zrobić tak.Usunąć zapętlenie dżwięku czyli jego powrót do we i zmniejszyć czas powtórzonego tylko jednego dżwięku o wartości jak najmniejsze do milisekund.Chcę uzyskać efekt dwóch gitar.Co o tym myślicie.
  • REKLAMA
  • #2 5612604
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    Witam
    Ja jakos tego nie widze;)
    Skoro nie masz powtorzenia to grze efekt drugiej gitary?
    W softwarowej wersji Rolanda Tb303 czyli ReBirth byl zastosowany taki trick tylko ze delay byl scisle dopasowany do tempa utworu przez co mozna bylo symulowac nawet akordy. Ale to zupelnie co innego niz to co bys chcial uzyskac. Normalnie symulowanie kilku gitar uzyskuje sie przy uzyciu efektu Chorus. Idac dalej ta droga do powielania dzwiekow w innych rejestrach sluzy Pitch Shifter i klasyczny tutaj jest Oktaver - jak sama nazwa wskazuje podnosi lub obniza on dzwiek docierajacy o oktawe czasami o kilka np mozna dac feedback.
    Jezeli dasz ktorki czas poglosu to uzyskasz tylko szybkie i krotkie powtorzenie w malym odstepie czasowym. To chyba nie jest dokladnie to co chciales uzyskac;)
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 5613193
    tomaszgab
    Poziom 27  
    Posty: 827
    Pomógł: 89
    Ocena: 51
    Zdecydowanie brak zgody.Chorus,octaver nie o tym myślę.Oczywiście że są procesory które to spełniają.Ja ,na bazie echa PT ,gdzie 1.Podstawa czysty dźwięk,dalej następuje JEDNOKROTNE powtórzenie przy braku sprzężenia zwrotnego/zapętlenia/,zmniejszam czas i mam w eterze słyszalne czyste dwie gitary.To teoria.
  • #4 5614191
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    Witam
    Przeciez to co chcesz uzyskac mozna zasymulowac np na COOL EDIT. Wtedy dokladnie bedziesz wiedzial co uzyskasz ale wydaje mi sie, ze krotkie powtorzenia i raczej nic poza. Bez feedbacku robisz tylko delay czyli opoznienie, a takowe stosuje sie w celu dopasowania przesuniec czasowych np na koncertach o duzych powierzchniach. To co uzyskasz to bedzie raczej zdublowanie tej samej gitary z przesunieciem w czasie, a ze nie wprowadzasz zadnej zmiany w sygnal to prawdopodobnie moga sie nawet flangowac albo phasowac (od flangera i phasera). Tylko ze w tych efektach dodany jest jeszcze jakis przebieg czasowy.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 5615055
    Mystic Vintage
    Poziom 12  
    Posty: 96
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    Witam, jestem gitarzystą :)

    kolega ma na mysli takie przesunięcie, które powinno się wykonać w Cool Edit pod bardzo dużym powiększeniem

    Owe przesunięcie jest bardzo popularną techniką w nagraniach realizowanych w stereo. Wtedy oryginalny sygnał idzie np. na lewo, a przesunięty o małą jednostke czasu na prawo, co czyni dźwięk potężnym i brzmi niepowtarzalnie, szczególnie w słuchawkach. To taka trochę biedna metoda, ponieważ bardziej opłaca się faktycznie nagrać dwie takie same partie, dzięki czemu można zmiksować to nawet w mono i nic nie tracimy. [nic słyszalnego]

    c_04 napisał:
    a ze nie wprowadzasz zadnej zmiany w sygnal to prawdopodobnie moga sie nawet flangowac albo phasowac


    a) flanger- nie, phaser- tak. jeżeli efekt pracuje w mono, to faktycznie będzie się trochę kasować, więc trzeba wprowadzić do sygnału jakiś element losowości, który występuje przy grze jednej partii na dwóch gitarach. Myślę że takim prymitywnym ekwiwalentem byłoby losowe zmienianie opóźnienia w jakimś wąskim zakresie + taka sama manipulacja filtrem na cewce jak w kaczce. Nie jestem elektronikiem, ale tak sobie to właśnie wyobrażam

    b) jeśli zdecydujesz się na stereo, otrzymasz piękny efekt, jakby gitara grała prosto z wnętrza głowy, a jednocześnie pozbywasz się komplikacji z losowością - robisz ten swój delay z bardzo krótkim opóźnieniem, ale mokry sygnał puszczasz na jeden kanał, suchy na drugi. wiadomo, to najlepiej zrobić za pomocą dwóch identycznych wzmacniaczy
  • #6 5615147
    tomaszgab
    Poziom 27  
    Posty: 827
    Pomógł: 89
    Ocena: 51
    Mystic dzięki,podpowiedziałeś mi z dwoma wzmakami,ciekawy pomysł.Ale jednak wrócę do podstawowego tematu,chcę uzyskać efekt DWÓCH grających razem to samo gitarzystów.Przyznacie że ciekawie brzmi jak dwóch gitarowców gra te same dźwięki i są one naturalnie przesunięte w czasie.Ja chcę to uzyskać na jednej gitarze dodając modyfikację echa na PT
  • #7 5615999
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    Witam
    Pozwolilem sobie zrobic symulacje takiego efektu. Nie oddaje to co prawda na 100% tego co uzysksz bo nie bedziesz mial przesuniecia tego co grasz tylko powtorzony jakis jego fragment.
    W zalaczeniu:
    Synth wyciety z jakiegos mojego starego numeru - czysty i z efektem (26ms przesuniecia) brzmi kaszaniato
    Rhodes/Wurlitzer czysty i z efektem (26ms) malo slyszalna zmiana - pojawia sie tylko slaby chorus
    Gitara czysta (przester) i z przesunieciem 26ms, w nastepnej probce 58ms.
    Udawanie stereo w takich przypadkach tj przesuwania jednego kanalu skonczy sie tym, ze obraz bedzie nierzeczywisty tj mimo, ze oba kanaly beda tej samej glosnosci to i tak bedzie zludzenie grania instrumentu z ktorejs strony - tak to juz jest poniewaz w swiecie rzeczywistym tez dzwieki dobiegajace z ktorejs naszej strony musza dobiegac do przeciwleglego ucha z opoznieniem.
    Jak widac efekt zaden. Mozna jeszcze sprobowac z delayem ale ciezko znalezc taki w ktorym da sie ustawic tylko 1 powtorzenie tzn w wiekszosci sie da ale chodzi o to zeby to powtorzenie nie znikalo w muzyce. Dodam jeszcze tyle, ze oba przesuwane wzgledem siebie sygnaly sa tej samej glosnosci -2,54db zeby sie nei przesterowywaly. Rhodes jest w kilku momentach i tak przesterowany ale to nie moja wina tylko juz tak zostal nagrany.
    Jeszcze jedna istotna rzecz - przesuniecie w czasie musi byc na tyle male zeby nie wydalo sie, ze to jest efekt dlatego 26ms i 58ms. W rzeczywistosci dalbym ok 50ms predelaya czy jak to tam zwal.
    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • testy.zip (1.36 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #8 5616164
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    A tutaj jeszcze inne modyfikacje w takim rozwiazaniu:
    Probka gitary z delayem 107ms czyli 1/16 nuty dla tempa 140bpm feedback na ok 20% (nawet chyba sporo mniej).
    Probka druga to ta sama gitara tyle, ze zastosowalem efekt tylko dla jednego kanalu po czym domixowalem 50% kanalu czystego do kanalu przesunietego czyli w sumie 150%;) i tak samo z kanalem czystym - domixowalem do niego 50% efektu. Opoznienie 50ms. Na calosci zalozna kompresja ale nie powiem ile bo na szybko ustawilem. I ta probka chyba brzmi najciekawiej. Mixowanie wewnetrzne mozna zrobic na 2 opampach ale zawsze musi ta gitara grac jako instrument stereo w przeciwnym wypadku cala zabawa jest bes sensu. Kompresje mozna zrobic na 100 sposobow. Ja robilem kompresory gitarowe na CA3080 ale moze na gitarze by one brzmialy fajnie bo na syganalach innych niz gitara troche sa nijakie no i czas ataku jest troche za wolny bo pojawia sie klikniecie przy duzych sygnalach puszczonych nagle. Wszystko probki obrobilem w Cool Edicie.
    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • test2.zip (491.41 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #9 5616452
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    Jeszcze pianina. Na pewno dodaje to jakiejs kameralnosci gdzies w jakims jazzowym klubie na Florydzie... ehh rozmarzylem sie;)
    Do mixu uzylem tego samego efektu jak wyzej czyli 50% czystego kanalu w tym przesunietym i odwrotnie, delay 50ms. Kurcze troche zabieraja punktow te pliki tutaj na elektrodzie... moze za pare dni wrzuce te pliki na jakis inney serwer ale poki co jeden mi nei dziala, a na drugi jak wejde nie moge podejrzec co jest bo mi zwiesza kompa hehe

    Po zastanowieniu zeby usyskac taki efekt jaki zamierzasz trzeba by zrobic kombinacje kilku roznych urzadzen, a delay tu jest stosunkowo zbedny chyba, ze pojdziesz po bandzie, Ja bym widzial to tak: trzeba by dac 2 delaye przelaczane badz jeden przelaczany na kanaly. Musialoby sie to odbywac cos na zasadzie bramkowania - czyli kiedy pojawia sie sygnal jest on raz przelaczany na delay, raz puszczany na sucho - w ten sposob rozwiazalbys udawanie, ze jest was 2 ale to nie koniec. Nastepna rzecz to: w rzeczywostosci raczej to niemozliwe zeby 2 gitary graly tak samo w zwiazku z czym musialbys na ten niby drugi kanal giitarzysty zalaczac jakis modulator, ktory to raz by stroil troche nizej raz troche wyzej, a czasami nic nie robil. Do tego wszystkiego trzeba by wpiac cos jak efekt tremolo tyle, ze rowniez powinien reagowac na nuty i raz grac je ciszej, raz glosniej. Skomplikowana sprawa, a i tak nie odda wszystkich niuansow. Musialyby tam byc jeszcze filtry przestrajane bo przeciez dzwiek z gitary zalezy jak zlapiesz strune, jak uderzysz, gdzie uderzysz itd itd itd.
    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • piana.zip (2.1 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 5616612
    tomaszgab
    Poziom 27  
    Posty: 827
    Pomógł: 89
    Ocena: 51
    Cholera i ja się rozkleiłem u boku złocistej z posmakiem chmielu.Od stu lat walczę co by tam dodać i uszczęśliwić,spełniam marzenia o wymarzonym dźwięku.C-04 dzięki za rady,czekam na nutki w eterze,te zaprezentowane prowokują mnie do złocistej.Ale i tak, muzyka sama się obroni.

    Dodano po 16 [minuty]:

    C=04 ,dalej będę drążył temat.Baza jest czyli podstawowy dźwięk,czysty - 100% ,dalelej echo/powtórzenie/ czyli JEDEN dźwięk, ok. jak mówisz 50ms .Ja nie chcę stereo,przesunięcia w fazie.Ja chcę mieć DWA identyczne dżwięki przesunięte w czasie .Idąc dalej,np.cztery moje pomysły a w eterze czterech gitarzystów gra to samo.Ach ta złocista.
  • #11 5616888
    c_04
    Poziom 21  
    Posty: 618
    Pomógł: 16
    Ocena: 39
    Nie zmienialem nigdzie fazy. Faza zawsze musi pozostac zgodna w mysl kompatybilnosci z mono. Bo pewnie wiesz co sie stanie jak puscisz nagranie stereo w ktorym wykorzystuje sie przeciwne fazy do odbioru w radiu monofonicznym - takim potocznym tranzystorze;)

    I tak tez zrobilem, ze dzwiek jest tylko przesuniety jeden w stosunku do drugiego we wszystkich przykladach. Ale trzeba zauwazyc ze samo opoznienie nie jest fajne i nie daje nic ciekawego. Dopiero w stereo daje szerokosc, ktorego gitara przeciez nie posiada bo jest monofoniczna... tzn mozna by sioe bawic w stereo np zbierac dzwiek z osobnych przystawek na osobne kanaly ew sterowac jedna przystawke przez jakas cudna elektronike ta druga przystawka. A jak juz jestesmy przy elektronice to Roland wypuscil pare ladnych lat temu midi do gitary + modul brzmieniowy czyli mozesz pogrywac sobie za pomoca wiosla na np bebnach lub organkach koscielnych;)
    Jezli juz tak gdybamy to swojego czasu chcialem zbudowac cos co zwaloby sie stereoizer... w skrocie no i jak sama nazwa mowi ma to robic, a wlasciwie mialoby stereo z mono modulujac sie samo sygnalem ktory dociera z zewnatrz tego urzadzenia - to tak jakby dzwiek grany tez przelaczal kanaly - raz lewo raz prawo i im glebszy sinus tym bardziej skrajnie w kanaly.;) Takie cudo heh tylko ze to tez nie takie proste bo gdyby dac tylko odciecie gory albo dolu sinusa to dzwiek tak naprawde bedzie mocno znieskzatlcony... trzeba by tu dac jakis algorytm np jakis dzielnik albo cos w ten desen

    Przyszla mi do glowy jeszcze jedna rzecz... przeciezw tym PT jak w wiekszosci tego typu delayow zmieniajac czas powtorzen od razu masz modulacje wysokosci dzwieku... Wydluzajac czas powtorzenia zwalniasz czestotliwosc, a skracajac przyspieszasz. Dziala to tylko w momentach zmiany dlugosci delaya... wiec gdyby ten czas plywal to tez czestotliwosci powtarzane beda plywac. Wystarczy dac jakis oscylator wolnozmienny z mala rozbieznoscia bujania np czestotliwosc oscylacji dac 0,5hz a wysokosc np czasu delaya o 30ms. Przyjmujac, ze ustawisz na sztywno 30ms delaya to finalnie powinien on plywac od 30 do 60ms... mozna by np dac 40 ms a wtedy gorny czas bylby 70ms. W takiej sytuacji powoli zblizasz sie do tego co chcesz uzyskac. Jeszcze tylko w jakis sposob trzeba by uzyskac inne brzmienie tej drugiej gitary - moze z tego samego oscylatora przestrajac odwrotnie filtr dolnoprzepustowy. Kiedy zwieksza sie czas delaya to filtr powinien pozostawac bardziej otwarty, a kiedy czas jest skrocony to filtr powinien sie zamykac. Na koniec dac jeszcze mala korekcje bo dzwiek tak czy siak bylby przymulony no, a inna sprawa to to, ze korektor tez wprowadzi troche brudu - prosty 3 pasmowy. Hmm a calkiem upraszczajac sprawe to zrobilbym to tak: tam gdzie masz potencjometr od ustawiania czasu delaya wpialbym sie tranzystorem przez dodatkowy potencjometr na ktorym mozna by ustalac dokladnie glebokosc odstarajania - wpinasz sie rownolegle z istniejacym potencjometrem. Tak samo zeby nie budowac specjalnych filtrow wpiac sie z tranzystorem w potencjometr tonow wysokich... mozna by nawet we wszystkei 3 i ustalic sobie proporcje jak oscylacja ma wplywac na brzmienie. Za jednym zamachem masz wszystko, a uklad prostacki. Oscylator mozna zrobic na bazie takiego multiwibratora jakich pelno w necie np przerywacz czy migajace diodki;). Nawet mozna regulowac czestotliwosc. Tylko, ze ja juz naliczylem 9 potencjometrow hehehe. Ale nie jest tak zle bo czesc na pewno mozna wyeliminowac - chociaz wlasciwie wszystkie mozna wywalic zestrajajac wszystko na sztywno opornikami. I wychodzi taki magiczny box robiacy cuda z dzwiekiem. Wczesniej jeden z kolegow wspomnial cos o elemencie losowosci - pomyslalem ze najprosciej rozwiazac to poprzez danie 2 oscylatorow pracujacych na troche innych czestotliwosciach - zawsze beda sie rozjezdzac. Ew mozna zrobic jeden dzialajacy na wyzszej czestotliwosci np 5hz ale powodujacy mniejsze ingerencje np przesuwajacy tylko czas delaya o 10ms. Jeszcze inna opcja to dolozyc jeszcze jedna kostke delaya i przestrajac ja tym szybkozmiennym oscylatorem, a gdzie sie wepniesz z wyjscia to juz inna historia;)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy uzyskania efektu dwóch gitar grających jednocześnie na bazie echa realizowanego układem PT2399. Autor proponuje usunięcie sprzężenia zwrotnego (feedback) i skrócenie czasu powtórzenia do kilkudziesięciu milisekund, aby uzyskać efekt jednorazowego, krótkiego opóźnienia, co miałoby symulować dwie gitary grające tę samą partię z naturalnym przesunięciem czasowym. Uczestnicy wskazują, że bez sprzężenia zwrotnego efekt będzie jedynie prostym opóźnieniem (delay), które nie daje pełnej iluzji dwóch gitar, a bardziej zdublowanie sygnału z przesunięciem czasowym, co może powodować interferencje fazowe. Zwrócono uwagę, że efekty takie jak chorus, phaser czy pitch shifter (np. oktawer) są standardowymi metodami symulacji wielu gitar, ale nie odpowiadają dokładnie zamierzonemu efektowi. Przykłady symulacji w programie Cool Edit pokazują, że krótkie opóźnienia (np. 26 ms, 50 ms) z domieszką czystego sygnału mogą tworzyć efekt poszerzenia stereo, jednak w mono efekt jest ograniczony. Proponowano również bardziej zaawansowane rozwiązania z dwoma delayami i bramkowaniem sygnału, aby przełączać sygnał między suchym a opóźnionym, co mogłoby lepiej imitować dwóch gitarzystów. Podkreślono, że efekt stereo i naturalne różnice fazowe są kluczowe dla realizmu, a sam delay w mono daje ograniczone rezultaty. Wspomniano także o urządzeniach MIDI do gitary i modułach brzmieniowych Rolanda jako alternatywach do uzyskania złożonych efektów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA