Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka A++ czy A+++ opłacalność dopłaty

25 Kwi 2016 17:57 3213 10
  • Poziom 11  
    Witam nie widzę pokrewnego tematu więc zakładam że wielu ma lub będzie miało ( wakacje się zbliżają ) podobny dylemat.

    Teza do obalenia ( AD 2016 ) - klasa A++ lodówek to dzisiejsze optimum ( przedewszystkim cena vs zurzycie prądu ale nie tylko )

    Z tego co się zoriętowałem to w klasie A++ zużycie prądu mieści się gdzieś w okolicach 240kWh rocznie ( mowa o dużych powyżej 300 litrów pojemności)
    a można je kupić aktualnie już poniżej 1400 PLN
    Analogicznej wielkości lodówki A+ zużywają ponad 330kWh i kosztują niewiele mniej ( minimalnie to chyba Polar albo odradzany Elektroluks za 999 ) więc teoretycznie przez 2 lata różnica w cenie powina się prawie zniwelowac na rachunkach za prąd ( 90kWh to jakieś 54pln rocznie )

    Natomiaslodówki A+++ mają ( dla tej pojemności ) od 150 do 170 kWh rocznie więc teoretycznie jest to równie duża różnica. Problem w tym że kosztują one zwykle dobrze ponad 2 tyś a to jest już 600 i więcej PLN różnicy które jednak trudniej nadrobić nawet jeśli założyć że gwarancja jest 5 letnia.

    PS1
    Znalazłem jeden przykład wyraźnie niższej ceny A++ to Candy-ckcs-6186
    ( np http://www.euro.com.pl/lodowki/candy-ckcs-6186-iwv.bhtml#opis )
    Pytanie dlaczego one są tak - podejrzanie - tanie :)

    PS2. Co sądzicie o Whirlpool BLF 9121 OX za 1399 ?
  • Poziom 15  
    Z tą opłacalnością, to zależy jak na to patrzeć. Jeśli chodzi tylko o cenę, to nie warto. Różnica między A++ a A+++ zwróci się po kilku/kilkunastu latach, których nie koniecznie lodówka dożyje. Jednak te bardziej energooszczędne są przeważnie w stanie dłużej utrzymać odpowiednią temperaturę wnętrza bez włączania się (co może mieć znaczenie przy awariach prądu) i zazwyczaj są też cichsze.
  • Poziom 11  
    Ceny A++ wcale nie są obecnie aż tak dużo wyższe od A+ ( w przeciwieństwie do A+++)
    A rocznie teoretycznie oszczędi się na ++ jakieś 70pln.
    Problem o który pytam jest inny - czy A++ są wyrażnie bardziej awaryjne i droższe w naprawie czy też może nie ma to większego znaczneia ?
  • Poziom 15  
    Trzeba raczej się zastanowić, skąd biorą się te różnice w energooszczędności. Może to być np. wydajniejszy agregat, który z jakiegoś powodu może częściej ulegać awariom, ale może to być też np. lepsze odizolowanie wnętrza lodówki od otoczenia - co już raczej nie ma wpływu na częstość ulegania awariom, za to ma wpływ na czas pracy agregatu, który musi włączać się zdecydowanie rzadziej.

    Jak szukałem lodówki, to szczególnie zwrócił moją uwagę parametr "zdolność utrzymania temperatury bez zasilania" wyrażany w godzinach. Większość modeli lodówek w klasie A+ i A++ według specyfikacji ma podane coś w przedziale 10-18h. Lodówka, którą kupiłem, miała podane 32h (klasa A++), czyli zdecydowanie więcej, niż pozostałe. Nie testowałem jeszcze, ile jest w tym prawdy, ale faktycznie lodówka włącza się bardzo rzadko. Także kto wie, może np. z tej okazji pochodzi jeszcze dłużej niż inne? :)
  • Poziom 34  
    A możesz zdradzić co to za lodówka? Też noszę się z zamiarem kupna jakiejś w miarę oszczędnej i niepsującej się lodówki najchętniej o dużej pojemności i bez zamrażalnika.
  • Poziom 15  
    Lodówka to BOSCH KIS86KF31, tylko to jest model z zamrażalnikiem. No i jak wszystkie lodówki do zabudowy, w stosunku do tradycyjnych niezbyt pojemna.
  • Poziom 11  
    Tak zwróciłem uwagę na ten parametr. Twoj Bosh ma go aż niewiarygodnie dobry ( zwykle są do 24h) jednak i tak jest za drogi IMHO zwłaszcza że gwarancja ciągle 2 lata a dokupienie drogie.
    Ja pytam raczej o opcje do 1500 pln - być może warto zapłacić więcej ale jakoś nikt mnie jeszcze o tym nie przekonał - tym bardziej że znalazłem bardzo ładną i czarną jeszcze taniej :)
    Za resztę zamierzam sobie dokupić oddzielną zamrażarkę ...

    Nawiasem mówiąc powyżej 2000 PLN to już wybór jest kosmicznie duży i w zasadzie chodzi która bardziej do mebli pasuje ;)
  • Poziom 22  
    Witam!

    Również zastanawiam się nad kupnem chłodziarko-zamrażarki.
    Cechy dla mnie ważne to przede wszystkim czas utrzymania temperatury w przypadku braku zasilania.

    Z asortymentu który przeglądałem to większość lodówek ma do 23h... max 30h... przdział cenowy do 2500 zł ale niestety wszystkie bez no frost'a.

    Czy mógłby ktoś polecić lodóweczkę do 2500 zł klasy A++ lub A+++ z no frostem i bardzo długim czasem rozmrażania w przypadku braku zasilania?
  • Poziom 15  
    Tak z ciekawości, czemu kolega upiera się przy "no frost"? Jeśli chodzi o brak konieczności "ręcznego" rozmrażania, to lodówki typu "low frost" również dają radę.
  • Poziom 11  
    alvaro99 napisał:
    Kupiłem Samsung RB31FERNBSS. Myślę że dobry wybór :)


    Każda pliszka swój ogonek chwali - ja kupiłem Whirpoola BSF 9152 i też jestem zadowolony zwłaszcza że zapłaciłem półowę ceny tego Samsunga ( wyprzedaż :)
    Myślę że to jedna + mniej nie wynagrodzi mi w przewidywalnym czasie 1000PLN róźnicy w cenie.