squelch napisał: Ale dlaczego kiedy wezmę wzmacniacz odwracający jego rezystancja zależy od rezystora a kiedy wezmę wzmacniacz nieodwracający to mamy do czynienia z nieskończoną rezystancją
Prąd wejściowy WO jest bardzo mały dlatego zazwyczaj zakładamy że jest on równy 0A dla idealnego WO. I właśnie dlatego mówimy, że WO ma nieskończoną rezystancją wejściową.
Ale w układzie odwracającym tracimy już tą zaletę bo "wejściem" jest rezystor.
We wzmacniaczu nieodwracającego źródło sygnału "widzi" wejście "plusowe" jako swoje obciążenie dlatego Rwe = Uwe/Iwe = ∞ bo idealne WO ma prąd wejściowy równy 0A.
Dla wzmacniacza odwracającego mamy inną sytuację. Wskutek działania ujemnego sprzężenia zwrotnego "ujemne" wejście jest na potencjale 0V. Dlatego tym razem źródło sygnału musi dostarczy prąd do obciążenia. A tym obciążeniem jest rezystor R1 i dlatego Iwe = Uwe/R1 ---> Rwe = Uwe/Iwe = R1. Oczywiście cały ten prąd musi płynąc dalej do R2---> i wpłynąć do wyjścia WO, bo prąd wejścia "minusowego" jest równy 0A.
squelch napisał:
Jeżeli na wejście podam 10V to w punkcie x napięcie będzie wynosiło 4V
Czyli wzmacniacz nie zawsze dąży do wyrównania poziomu na wejściach dlaczego

A jakie jest napięcie zasilania WO ? Napięcie na wyjściu WO nie może być większe niż napięcie zasilania. Dlatego by uzyskać te 10V w punkcie X napięcie zasilania musiało by być większe niż 30V.