Po ustawieniu programu i wciśnięciu przycisku start pralka przez chwilę ustawia dyszę spłukiwania, słychać też jakby pompka wylewająca wodę startowała ale z trochę innym dźwiękiem niż zwykle. Następnie startuje silnik pralki na maksymalnych obrotach z chwilowym poślizgiem paska (aż pralka podskakuje). Obciążenie sieci jest na tyle duże, że wybija bezpiecznik 10A zabezpieczający to gniazdo. Pralkę "popsułem" w chwili kiedy przerwałem cykl w trakcie programu samego płukania, przestawiając pokrętło programatora na zero (wcześniej nacisnąłem pauzę). Następnie wybrałem program wylewania wody - wylała. Ponownie pokrętło na zero i jeszcze raz program samego płukania. W tym momencie pralka zachowała się jak opisałem powyżej. Sprawdziłem, magnes, prądniczkę i przewody idące do programatora. Wszystko ok - generuje około 3V AC jak pokręcę. Sprawdziłem triak BTB 24 i na skrajnych nóżkach ma kilkadziesiąt ohm - zwarcia nie ma. Jest też drugi triak BTA 04 i on również zwarcia nie ma ale jego oporność na skrajnych nóżkach to około 300 ohm. Na płytce nie widać żadnych przegrzań, przykopceń, uszkodzenia elementów ani zimnych lutów. Dla pewności płytkę przelutowałem. Wtyk silnika ok, kable do silnika również bez przetarć. Ma ktoś z szanownych forumowiczów jakiś pomysł co może jej dolegać?