Witam,
Najprawdopodobniej spaliłem głośnik niskośredniotonowy, w kolumnach Wharfedale Diamond 8.4.
Niedawno modyfikowałem kolumny i wymieniłem rezystor (ta sama wartość) oraz kondensator na foliowy Jantzena (również ta sama wartość). Myślicie, że to mogło mieć wpływ na spalenie głośnika?
Więc tak.... Jedna kolumna sprawna na 100%, w drugiej uległ uszkodzeniu właśnie średnioniskotonowy (wysokotonowy i bass wydaje się być ok.) Gdy docisnę membranę to wtedy gra normalnie. Gdy ruszam membraną na sucho to słychać ocieranie.
Pytanie: Jak naprawić? Co naprawić? Podejrzewam, że cewka do wymiany lub nowy głośnik. I teraz tak, gdzie dostać cewkę (oryginał) i czy po wymianie cewki głośnik będzie trzymał swoje parametry?
Znacie kogoś , w Łodzi kto się tym zajmuje (naprawą głośników)? Czy tylko zakup nowego lub serwis u dystrybutora?
Najprawdopodobniej spaliłem głośnik niskośredniotonowy, w kolumnach Wharfedale Diamond 8.4.
Niedawno modyfikowałem kolumny i wymieniłem rezystor (ta sama wartość) oraz kondensator na foliowy Jantzena (również ta sama wartość). Myślicie, że to mogło mieć wpływ na spalenie głośnika?
Więc tak.... Jedna kolumna sprawna na 100%, w drugiej uległ uszkodzeniu właśnie średnioniskotonowy (wysokotonowy i bass wydaje się być ok.) Gdy docisnę membranę to wtedy gra normalnie. Gdy ruszam membraną na sucho to słychać ocieranie.
Pytanie: Jak naprawić? Co naprawić? Podejrzewam, że cewka do wymiany lub nowy głośnik. I teraz tak, gdzie dostać cewkę (oryginał) i czy po wymianie cewki głośnik będzie trzymał swoje parametry?
Znacie kogoś , w Łodzi kto się tym zajmuje (naprawą głośników)? Czy tylko zakup nowego lub serwis u dystrybutora?