Lodówka przestała działać z godzinę temu. Slyszałem co kilkadziesiąt dzwięk załączania (głuche pyknięcie bez efektu włączenia). Na panelu mrugała zielona środkowa dioda. Po otworzeniu lodówki co kilkadziesiąt sekund wraz z dźwiękiem błyskała lampa oświetlenia wewnętrznego. Po odłączeniu lodówki z gniazda i ponownym włączeniu całkowicie głucha (zero lampek, nie działa). Wyjąłem moduł (parę lat temu już raz wymieniany) widoczne osmalenie w części środkowej przy cewce. Wszystkie elementy całe. Nic nie mierzyłem. Koledzy kto naprawia moduły (Warszawa lub mogę wysłać)? Co posprawdzać?
Z góry dziękuję za pomoc. Rano jedzenie wywożę do teściów.
Z góry dziękuję za pomoc. Rano jedzenie wywożę do teściów.