Po włączeniu kompa u znajomego, zaczyna się ładować windows xp (pokazuje się logo i goni sobie pasek na dole) , zanim wyświetli pulpit restartuje i pokazuje sie na ulamek sekundy niebieski ekran. Po uruchomieniu ponownym, albo robi to samo albo przechodzi do okna wyboru uruchamiania i tu działa tylko "ostatnia dobra konfiguracja" , tylko najciekawsze jest to że po instalacji nowego systemu, który nie miał jeszcze tej "dobrej konfiguracji" wyskakuje to samo.
U gościa sa jakieś spadki napięcia w sieci, czy może to być tym spowodowane ?
Jeszcze jedna sprawa, ma on kartę Geforce FX i kiedy komp działa normalnie (czasem się uda) to gry chodzą super, program graficzny i grafika też, ale wszystkie filmy na DVD i VCD i avi są pikslowate i wyswietlane chyba w 256 kolorach. Sprawdzałem na kilku odtwarzaczach (PoverDVD, WinDVD, Ferro, DiviX) i zainstalowałem chyba wszystkie możliwe kodeki i nadal to samo.
Co jest grane ?
U gościa sa jakieś spadki napięcia w sieci, czy może to być tym spowodowane ?
Jeszcze jedna sprawa, ma on kartę Geforce FX i kiedy komp działa normalnie (czasem się uda) to gry chodzą super, program graficzny i grafika też, ale wszystkie filmy na DVD i VCD i avi są pikslowate i wyswietlane chyba w 256 kolorach. Sprawdzałem na kilku odtwarzaczach (PoverDVD, WinDVD, Ferro, DiviX) i zainstalowałem chyba wszystkie możliwe kodeki i nadal to samo.
Co jest grane ?