Witam forumowiczów,
Mam pewne wątpliwości czy ochrona masztu/anten na moim dachu została poprawnie wykonana - zdjęcie poniżej.
Na dachu jest instalacja odgromowa. Zwód pionowy zabezpieczający antenę i komin przylega do masztu i wystaje jakieś 30cm nad maszt. Na kablach koncentrycznych przed wejściem do multiswitch'a, który jest na poddaszu, zainstalowano odgromniki. Pociągnięto również po murze żółto-zielony kabel miedziany 6mm^2 od obudowy metalowej skrzynki w której jest multiswitch do 2m pręta wbitego w ziemię koło domu. Pytania:
1) Czy to ogólnie ma sens?
2) Zastanawiam się czy to połączenie masztu z instalacją odgromową nie spowoduje że ten żółto-zielony kabel stanie się częścią instalacji odgromowej i będzie stanowił zagrożenia dla domu.
3) Czy zwód pionowy nie powinien przylegać do masztu na całej jego długości?
Jako alternatywa zastanawiam się czy ten zwód pionowy nie powinien być dłuższy i oddalony od masztu (np po drugiej stronie komina) aby ten nie był częścią instalacji odgromowej. Też mam parę pytań odnośnie tego rozwiązania:
1) Czy to będzie lepsze rozwiązanie od tego powyżej?
2) Na kominie są metalowe obejmy masztu, więc czy ten zwód chyba powinien być jakoś izolowany? Jak to można zrobić?
3) Czy maszt wtedy powinien mieć osobne uziemienie? Czy mogę do tego wykorzystać ten żółto-zielony kabel i podłączyć go do masztu, zamiast do tej metalowej skrzynki? Czy ten kabel od skrzynki powinien zostać i powinno się zrobić dodatkowe uziemienie masztu na zewnątrz?
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał
Mam pewne wątpliwości czy ochrona masztu/anten na moim dachu została poprawnie wykonana - zdjęcie poniżej.
Na dachu jest instalacja odgromowa. Zwód pionowy zabezpieczający antenę i komin przylega do masztu i wystaje jakieś 30cm nad maszt. Na kablach koncentrycznych przed wejściem do multiswitch'a, który jest na poddaszu, zainstalowano odgromniki. Pociągnięto również po murze żółto-zielony kabel miedziany 6mm^2 od obudowy metalowej skrzynki w której jest multiswitch do 2m pręta wbitego w ziemię koło domu. Pytania:
1) Czy to ogólnie ma sens?
2) Zastanawiam się czy to połączenie masztu z instalacją odgromową nie spowoduje że ten żółto-zielony kabel stanie się częścią instalacji odgromowej i będzie stanowił zagrożenia dla domu.
3) Czy zwód pionowy nie powinien przylegać do masztu na całej jego długości?
Jako alternatywa zastanawiam się czy ten zwód pionowy nie powinien być dłuższy i oddalony od masztu (np po drugiej stronie komina) aby ten nie był częścią instalacji odgromowej. Też mam parę pytań odnośnie tego rozwiązania:
1) Czy to będzie lepsze rozwiązanie od tego powyżej?
2) Na kominie są metalowe obejmy masztu, więc czy ten zwód chyba powinien być jakoś izolowany? Jak to można zrobić?
3) Czy maszt wtedy powinien mieć osobne uziemienie? Czy mogę do tego wykorzystać ten żółto-zielony kabel i podłączyć go do masztu, zamiast do tej metalowej skrzynki? Czy ten kabel od skrzynki powinien zostać i powinno się zrobić dodatkowe uziemienie masztu na zewnątrz?
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał