Dzien dobry,
Mam problem z w/w piecykiem. Niestety ale serwisant może przyjść dopiero we wtorek, a woda jest zimna już dziś. Sytuacja wygląda następująco - w ciągu kilku dni woda w kranie zaczęła się ochładzać, dzisiaj sięgnęła 28 stopni co jest już wysoce niekomfortowe.
Objawy jakie zauważyłem to bardzo mały płomień w piecyku, ogień jest tak mizerny, że można go bez problemu zdmuchnąć, nie dziwię się więc, że nie ogrzewa wody w odpowiednim stopniu. Oczywiście regulacja na piecyku jest ustawiona na maksymalną temperaturę i płomień.
Rozebrałem i przeczyściłem zespół wodny - wszystko było czyste i jest sprawne. Próbowałem też manualnie odciągać membranę by zwiększyć przepływ gazu podczas pracy piecyka, ale niestety bez rezultatu - płomień nadal jest mizerny.
Co jeszcze mógłbym zrobić/sprawdzić we własnym zakresie? Co może powodować taką usterkę? Może to coś banalnego, czy konieczna będzie kosztowna naprawa?
Pozdrawiam
Mam problem z w/w piecykiem. Niestety ale serwisant może przyjść dopiero we wtorek, a woda jest zimna już dziś. Sytuacja wygląda następująco - w ciągu kilku dni woda w kranie zaczęła się ochładzać, dzisiaj sięgnęła 28 stopni co jest już wysoce niekomfortowe.
Objawy jakie zauważyłem to bardzo mały płomień w piecyku, ogień jest tak mizerny, że można go bez problemu zdmuchnąć, nie dziwię się więc, że nie ogrzewa wody w odpowiednim stopniu. Oczywiście regulacja na piecyku jest ustawiona na maksymalną temperaturę i płomień.
Rozebrałem i przeczyściłem zespół wodny - wszystko było czyste i jest sprawne. Próbowałem też manualnie odciągać membranę by zwiększyć przepływ gazu podczas pracy piecyka, ale niestety bez rezultatu - płomień nadal jest mizerny.
Co jeszcze mógłbym zrobić/sprawdzić we własnym zakresie? Co może powodować taką usterkę? Może to coś banalnego, czy konieczna będzie kosztowna naprawa?
Pozdrawiam