Witam serdecznie,
Żeby wszystko było jasne i klarowne zacznę od początku. Jestem studentem na politechnice w Gliwicach i korzystając z przywilejów studenta w ramach programu DreamSpark pobrałem Windowsa 10. Był to obraz płyty, wiec w celu zainstalowania skorzystałem z bootowalnego pendriva. System zainstalowałem, zrobiłem przy okazji formatowanie wszystkich partycji. Całość poszła bez problemu, system działał bez zastrzeżeń. Sterowniki pobrały i zainstalowały się automatycznie, przeniosłem z dysku zewnętrznego stare dane oraz zainstalowałem kilka programów (c cleaner, AVG PC TuneUp, Winamp, Skype oraz dla umilenia czasu Leauge of Legends). Wszystko z pewnych źródeł oryginalne, z resztą antywirus cały czas chodził. Wszystko było w jak najlepszym porządku, aż nagle dzisiaj po południu zaczęły się problemy.
Windows znalazł aktualizację sterowników karty graficznej, pobrał i zainstalował pakiet Nvidia. Coś co miałem również wcześniej na Windowsie 7. Po aktualizacji komputer odmówił współpracy. Zaczęło się od zawieszenia podczas gry. Nagle "zamroziło" ekran, kursor nie reagował, magiczne ctrl+alt+del też nie. Z głośników wydobywał się bliżej nieokreślony dźwięk. Ponieważ stało się to po raz pierwszy to zresetowałem komputer, który ruszył normalnie. Ale po uruchomieniu gry, stało się znowu to samo, szybciej niż ostatnio.
Podczas próby "naprawy" problemu uruchomiłem diagnostykę w AVG (znalazł kilka błędów w rejestrze ale nic znaczącego) oraz diagnostykę podzespołów (procek RAM i dysk) - wszystko ok. Później bawiłem się sterownikami Nvidii. Odinstalowałem ostatnią aktualizację a później cały pakiet. Nic nie pomogło a problem zdawał się nasilać. Zawieszenia zdarzały się podczas przeglądania internetu i oglądania filmu.
Co więcej i co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło - zdarzało się że nagle znikał obraz na monitorze oraz wyłączała się klawiatura - po tym konieczny był restart. Czasami po restarcie komputer startował ale monitor pozostawał czarny.
Jako że system miał raptem za sobą jeden dzień pracy postanowiłem zrobić reinstal (znowu z Pendriva i z formatowaniem partycji z systemem). Niestety niedługo po zakończeniu instalacji problem pojawił się ponownie podczas przeglądania internetu.
Podzespoły komputera są już dosyć stare i nie wiem czy może to jakoś negatywnie wpływać na ich współprace z nowym systemem. Wcześniej miałem Windowsa 7 (również z DreamSparka) i wszystko chodziło bez problemu.
Nie wiem co jeszcze mogę zrobić dlatego będę wdzięczny za pomoc/porady.
Podaję jeszcze parametry komputera:
System Manufacturer: HP-Pavilion
System Model: NM735AA-AKD m9641pl
BIOS: BIOS Date: 09/10/09 10:25:18 Ver: 5.43
Processor: Intel(R) Core(TM)2 Quad CPU Q8200 @ 2.33GHz (4 CPUs), Memory: 6144MB RAM
Card name: NVIDIA GeForce GT 120
Manufacturer: NVIDIA
Chip type: GeForce GT 120
DAC type: Integrated RAMDAC
Device Key: Enum\PCI\VEN_10DE&DEV_0646&SUBSYS_A3301462&REV_A1
Display Memory: 3817 MB
Dedicated Memory: 1001 MB
Shared Memory: 2815 MB
Żeby wszystko było jasne i klarowne zacznę od początku. Jestem studentem na politechnice w Gliwicach i korzystając z przywilejów studenta w ramach programu DreamSpark pobrałem Windowsa 10. Był to obraz płyty, wiec w celu zainstalowania skorzystałem z bootowalnego pendriva. System zainstalowałem, zrobiłem przy okazji formatowanie wszystkich partycji. Całość poszła bez problemu, system działał bez zastrzeżeń. Sterowniki pobrały i zainstalowały się automatycznie, przeniosłem z dysku zewnętrznego stare dane oraz zainstalowałem kilka programów (c cleaner, AVG PC TuneUp, Winamp, Skype oraz dla umilenia czasu Leauge of Legends). Wszystko z pewnych źródeł oryginalne, z resztą antywirus cały czas chodził. Wszystko było w jak najlepszym porządku, aż nagle dzisiaj po południu zaczęły się problemy.
Windows znalazł aktualizację sterowników karty graficznej, pobrał i zainstalował pakiet Nvidia. Coś co miałem również wcześniej na Windowsie 7. Po aktualizacji komputer odmówił współpracy. Zaczęło się od zawieszenia podczas gry. Nagle "zamroziło" ekran, kursor nie reagował, magiczne ctrl+alt+del też nie. Z głośników wydobywał się bliżej nieokreślony dźwięk. Ponieważ stało się to po raz pierwszy to zresetowałem komputer, który ruszył normalnie. Ale po uruchomieniu gry, stało się znowu to samo, szybciej niż ostatnio.
Podczas próby "naprawy" problemu uruchomiłem diagnostykę w AVG (znalazł kilka błędów w rejestrze ale nic znaczącego) oraz diagnostykę podzespołów (procek RAM i dysk) - wszystko ok. Później bawiłem się sterownikami Nvidii. Odinstalowałem ostatnią aktualizację a później cały pakiet. Nic nie pomogło a problem zdawał się nasilać. Zawieszenia zdarzały się podczas przeglądania internetu i oglądania filmu.
Co więcej i co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło - zdarzało się że nagle znikał obraz na monitorze oraz wyłączała się klawiatura - po tym konieczny był restart. Czasami po restarcie komputer startował ale monitor pozostawał czarny.
Jako że system miał raptem za sobą jeden dzień pracy postanowiłem zrobić reinstal (znowu z Pendriva i z formatowaniem partycji z systemem). Niestety niedługo po zakończeniu instalacji problem pojawił się ponownie podczas przeglądania internetu.
Podzespoły komputera są już dosyć stare i nie wiem czy może to jakoś negatywnie wpływać na ich współprace z nowym systemem. Wcześniej miałem Windowsa 7 (również z DreamSparka) i wszystko chodziło bez problemu.
Nie wiem co jeszcze mogę zrobić dlatego będę wdzięczny za pomoc/porady.
Podaję jeszcze parametry komputera:
System Manufacturer: HP-Pavilion
System Model: NM735AA-AKD m9641pl
BIOS: BIOS Date: 09/10/09 10:25:18 Ver: 5.43
Processor: Intel(R) Core(TM)2 Quad CPU Q8200 @ 2.33GHz (4 CPUs), Memory: 6144MB RAM
Card name: NVIDIA GeForce GT 120
Manufacturer: NVIDIA
Chip type: GeForce GT 120
DAC type: Integrated RAMDAC
Device Key: Enum\PCI\VEN_10DE&DEV_0646&SUBSYS_A3301462&REV_A1
Display Memory: 3817 MB
Dedicated Memory: 1001 MB
Shared Memory: 2815 MB