logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy Junkers ma nadal w Polsce system autoryzowanych serwisantów?

freeland 04 Paź 2016 11:20 1341 8
REKLAMA
  • #1 15971687
    freeland
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Witam

    Padł mi podgrzewacz gazowy f-my Junkers, konieczna jest wizyta tzw. 'serwisanta autoryzowanego"
    Czyli zgodnie z tym co tu wielokrotnie czytałem wchodzę na stronę Junkersa i próbuję skorzystać z opcji kontaktu z serwisem.

    No i ku memu zaskoczeniu strona firmowa przekierowuje mnie na niemiecką - domyślam się macierzysta stronę firmy. (otwiera się okienko z niemiecką wersją strony)

    Nie jest to wina przeglądarki (sprawdzane na dwóch) ani komputera, czy systemu operacyjnego....

    Ponieważ jest tu dużo autoryzowanych serwisantów, mam pytanie:

    - Czy Junkers zrezygnował z autoryzowanych serwisantów, czy ma o nich tak złe zdanie, że od razu odsyła mnie do niemieckiego serwisu ? Nie mam nic do serwisanta mówiącego po niemiecku, przeraża mnie tylko odpłatność za przyjazd pana np. z Bawarii..

    Może jest jakaś tajny kod - np. trzy razy kliknąć + wykonać jakiś tajny gest myszą żeby uzyskać taką informację ???
    Żartuję, ale brak ciepłej wody nie nastraja tolerancyjnie, a taka amatorszczyzna firmy która ma aspirację globalnego lidera - skłania do przemyśleń...

    Może ktoś pomóc w dostępie do serwisantów, osobie mającej dostęp do internetu i telefonu ??? Gołębi pocztowych nie mam...Także za ta opcję z góry podziękuję..

    Dalej zakładam iż naprawa może być nieopłacalna, czyli czeka mnie zakup podgrzewacza gazowego. Wertując net, doczytałem iż przy montażu nowego, pieczątkę musi przybić autoryzowany serwisant/instalator....Czy nawet - co ja wolę zamontować go....
    Tylko na stronie Junkersa okienko instalator jest szare - czyli co ? Zmarł im ostatni instalator ??? Czy pana Rutkowskiego muszę zatrudniać do znalezienia takowego ???

    Pytania mogą wyglądać na zadawane na luzie, acz chętnie puściłbym wiązkę dorożkarza, ale są dla mnie ważne. Bo wodę ciepłą w XXI nawet w Polsce chce mieć...
    A bez serwisanta nie wiem czy warto naprawiać czy iść w nowy....
  • REKLAMA
  • #2 15971731
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    Jeszcze nie dawno działali bo kumpela marudziła ze jej miejsca parkingowe zajmują.

    http://www.junkers.pl/informacje/serwis/regionalne-centra-serwisowe.html

    Myślę że z jakiegoś powodu (może z jakiegoś powodu po stronie operatora internetu) strona Cię źle rozpoznaje i przekierowuje u mnie wszystko ok.
    http://www.junkers.pl/informacje/serwis/regionalne-centra-serwisowe.html
    Klikam w instalatora wyskakuje okienko może coś to u ciebie blokuje?

    Poza tymi centrami są tez inni instalatorzy z autoryzacją i uprawnieniami do odpalania pieców i serwisowania.
  • #3 15971785
    piwkooo
    Poziom 25  
    Posty: 549
    Pomógł: 81
    Ocena: 127
    Potwierdzam, u mnie też bez problemu wyszukuje serwisantów (Górny Śląsk).
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #4 15971864
    freeland
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Dziękuję Kolegom, poradziłem sobie inaczej - ciocia Google pomogła.
    Zanim napisałem pierwszy post, sprawdziłem na 3 różnych PC, o różnych IP, z rożnymi przeglądarkami...
    Zawsze odsyłało mnie do Niemiec, może przegapiłem inwazję Niemiec na Łódź.
    Oki. jakoś dam rade pod okupacją, ale ponieważ dodzwoniłem się w międzyczasie do regionalnego centrum Junkersa w Łodzi i do innej firmy chwalącej się autoryzacją Junkersa mam pytanie do Kolegów.

    Otóż informacje z regionalnego centrum Junkersa:

    - dojazd (pan nawet nie zapytał, czy Łódź, czy Łeba - dziwne) 135 zł. dojazd + 35 zł. naprawa. Części wg cennika... Dziwne że nie pytał o lokalizację, ale oki zrozumiałem.

    - zakup nowego Junkersa, nie ważne u kogo kupuję - sklep nie musi być partnerem Junkersa, montaż - nie ważne kto montuje (sic !!!) nie musi to być serwisant/instalator Junkersa.
    W celu skorzystania z gwarancji wystarczy dowód zakupu, papiery itd....

    Przyznam iż nie uwierzyłem (żadnej autoryzacji instalatora ???) - spytałem ponownie - potwierdził

    OK. dzwonię do innej firmy mającej w herbie autoryzację Junkersa...

    Cennik dojazdu - całkowicie inny, pani pyta o lokalizację. OK nie wnikam. Tez zrozumiałem.

    Pytam co musze spełnić żeby po zakupie nowego Junkersa cieszyć się z gwarancji w/w firmy.
    No i pani mi mówi iż obowiązkowo musi być instalator z papierami od Junkersa (autoryzowany)

    No i w tym momencie mnie szlag trafił na miejscu, bo ktoś mnie ostro okłamuje....

    Bo kupię Junkersa, użyję Google wezwę montera z uprawnieniami gazowymi - na pewno nie kazia z pod budki z piwem. Pan mi zamontuje wszystko będzie pięknie działać. A po roku nastąpi awaria, zadzwonię do serwisu Junkersa a tam uroczy pan spyta czy montował to człowiek od nich - na moje nie, zaproponuje mi żebym ta gwarancją podtarł sobie miejsce poniżej pleców, bo innego zastosowania nie widzi dla niej, bo montował "obcy"

    No i jak tu nie rzucać mięsem ??? Te informacje powinny być jak byk na głównej stronie producenta....

    Wie ktoś z Kolegów jak to jest naprawdę ???

    I jeszcze jakbym nie nadużył Waszej dobroci serca jaki piecyk warto kupić w miejsce WRP 11B - Nie musi być Junkers
  • #5 15971881
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    Dojazd jeśli dodzwoniłeś się do sieci to jak będziesz z Łeby to Cię "przekażą" innemu oddziałowi wiec to skąd jesteś ich nie interesuje i tak sa cie w stanie obsłurzyć.

    Co do kotła to jakiś czas temu było tak ze piec musiał być uruchamiany przez autoryzowany serwis. Może się coś w tym zakresie zmieniło.

    Natomiast zamontować mógł kto bądź ważne żeby był zamontowany tak jak powinien.
    Może się z panem z Junkersa nie dogadałeś i pytałeś o montaż a chodziło Ci o uruchomienie.

    Jak dodzwoniłeś się do pana prywatnego to on za dojazd do Łeby policzy od kilometra ;)
  • REKLAMA
  • #6 15971937
    piwkooo
    Poziom 25  
    Posty: 549
    Pomógł: 81
    Ocena: 127
    Zależy co masz, kocioł musi być uruchomiony przez autoryzowany serwis, podgrzewacz już nie, wszystko tu.
    Tyle, że jeśli podgrzewacz będzie źle zamontowany, serwis prawdopodobnie stwierdzi, że nie ma obowiązku naprawy gwarancyjnej.
  • #7 15971991
    freeland
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Czyli po polsku: jak będzie zamontowany nawet przez guru gazowników, z wszelakimi certyfikatami, uprawnieniami, ale bez autoryzacji Junkersa to będą kombinować żeby nie uznać gwarancji ??? Dobrze zrozumiałem ?

    Chodzi o przepływowy podgrzewacz wody....

    I pozwolę sobie ponowić pytanie: jaki warto kupić żeby się nie rozleciał za 3-4 lata (moc na poziomie obecnego WRP-11 wystarczająca w zupełności)
  • REKLAMA
  • #8 15972023
    piwkooo
    Poziom 25  
    Posty: 549
    Pomógł: 81
    Ocena: 127
    freeland napisał:
    Czyli po polsku: jak będzie zamontowany nawet przez guru gazowników, z wszelakimi certyfikatami, uprawnieniami, ale bez autoryzacji Junkersa to będą kombinować żeby nie uznać gwarancji ??? Dobrze zrozumiałem ?

    Nie do końca. Jeśli będzie dobrze zamontowany to nie ma podstaw do nie uznania gwarancji.
    Chodziło mi o rażące błędy w montażu, które pozbawią cię możliwości odwoływania się od decyzji o nie uznaniu gwarancji, w razie takowej oczywiście.
    Jeśli zamontuje i uruchomi serwisant autoryzowany, tego się nie obawiasz, a może cenowo wyjdzie 20zł drożej i po co nerwy?
    freeland napisał:
    I pozwolę sobie ponowić pytanie: jaki warto kupić żeby się nie rozleciał za 3-4 lata

    Czy ten poprzedni podgrzewacz zepsuł się po 3 latach?
    Robiłeś przeglądy zalecane w instrukcji?
    Może wezwij fachowca niech oceni, bo masa jest tu postów na elektrodzie, że samo czyszczenie przywróciło życie tym piecykom.
  • #9 15972105
    freeland
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Poprzedni ma lat 12, przeglądy robione, serwis autoryzowany.

    Pewnie że wolałbym włożyć w niego 200-300 zł niż kupować nowy za 1000 zł.
    Ale wiesz pchać w niego 300-500 na pewno nie będę...
    Bo to jak ze starym samochodem, studnia bez dna.... Sentymenty są najdroższe...

    Nawet myślałem żeby kupić identyczny - póki są w sprzedaży. Ten mi przechodził 12 lat i poza przeglądami raz mnie sparzył tylko na mikro-przełącznik i pokrywę zespołu wodnego - 230 zł. z robocizną. Także resumując jest ok. Psów na nim wieszać nie mogę, bo to już byłoby czepialstwo.

    Tylko się zastanawiam czy może przez te 12 lat czegoś nie wymyślono ekstra, stąd moje pytanie do Kolegów będących w temacie....

    Bo jeśli nic nie ma lepszego to może kupić ten sam ino nówkę i przez kolejne 12 lat mieć spokój...

    Zielony jestem w tym temacie :(

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z podgrzewaczem gazowym marki Junkers, który przestał działać, i poszukiwał autoryzowanego serwisanta. Po próbie kontaktu przez stronę internetową, został przekierowany na niemiecką wersję strony, co wzbudziło jego wątpliwości co do dostępności serwisu w Polsce. Inni uczestnicy dyskusji potwierdzili, że serwisanci Junkersa wciąż działają, a także wskazali na możliwość korzystania z usług innych autoryzowanych instalatorów. Użytkownik dowiedział się, że dojazd serwisanta kosztuje 135 zł, a naprawa 35 zł, a także że nie ma obowiązku korzystania z autoryzowanego montażu dla podgrzewaczy, co może wpłynąć na gwarancję. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące wyboru nowego podgrzewacza oraz doświadczenia z dotychczasowym modelem, który działał przez 12 lat.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA