Odezwę się nie pytany w ramach wdzięczności za otrzymane punkty
Kontakt-S to do styków, Kontakt- P do potencjometrów, potraktuj tymi preparatami wszystkie dostępne przełączniki i potencjometry a dasz im drugie życie. Izopropanol do czyszczenia głowic, toru przesuwu taśmy i wszelkich bieżni, rolek, sprzęgieł, hamulców i pasków. Olej wazelinowy na wszelkie łożyska ale dozowany z wielkim umiarem, jak dasz za dużo to potrafi bryzgać psując efekt wcześniejszych zabiegów. Sprawdź głowicę, paznokciem stwierdzisz czy jest wytarta, póki co jeszcze można kupić nieużywaną ze starych zapasów.
Nie zapomnij o filcu dociskającym taśmę do głowicy, na 100% jest zdarty. Za kilkanaście złotych można kupić nowy ale ja poradziłem sobie odcinając cieniutki plasterek z grubszego i przykleiłem butaprenem. Działa jak należy, nie zauważyłem spadku poziomu wyższych częstotliwości w porównaniu ze źródłem nagrywania a słuch mam dobry.
Aby przywrócić dawny blask obudowie to możesz zastosować olej silikonowy ale też trzeba go dozować z umiarem, inaczej wszystko zatłuścisz i będzie zbierać kłaki z całego pokoju.
Przywrócenie blasku pokrywie to niestety parę godzin żmudnej roboty ale też się da.
Ta moja Aria była w zadziwiająco dobrym stanie, nawet głupiego paska nie musiałem wymieniać, jedyne zabiegi to tylko konserwacyjne i kosmetyczne.
Warto popracować, choćby z szacunku dla naszych inżynierów i pracowników produkcji którzy potrafili w dawnych trudnych czasach coś takiego stworzyć. Mam nadzieję że jeszcze mimo wszystko to kiedyś wróci.