logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować układ wygaszacza światła w aucie na BUZ11 bez opóźnienia?

malum 11 Lip 2005 21:40 3369 7
REKLAMA
  • #1 1646594
    malum
    Poziom 23  
    Posty: 882
    Pomógł: 1
    Ocena: 141
    Poszukuję prostego układu, który pozwoli na stopniowe wygaszenie światła wewnątrz samochodu bez efektu opóźnienia.

    Znalazłem bardzo podobny układ na stronie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic294496.html , ale zależy mi, aby układ wpinany był w rozcięty przewód łączący wyłączniki drzwiowe z lampką, a nie jak na podanej stronie dopinany równolegle.

    Ogólnie mówiąc układ ma działać następująco:
    1. Po otwarciu drzwi ładowany jest kondensator
    2. Po zamknięciu drzwi kondensator rozładowuje się wygaszając światło przez ok. 3-4 sekundy bez zwłoki

    Czy ktoś potrafi skonstruować coś takiego, np. na BUZ11?
  • REKLAMA
  • #2 1648475
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49005
    Pomógł: 3210
    Ocena: 4240
    Jeśli to ma być szeregowo, to trzeba zmagazynować energię do zasilania żarówki,
    bo w chwili rozłączenia wyłącznika układ przestaje dostawać prąd z akumulatora.
    A tej energii potrzeba paręnaście dżuli - kondensator, żeby mógł ją zmagazynować,
    musiałby mieć pojemność 0.15F (farada), bo E=U^2*C/2, i taki kondensator to już
    raczej miniaturowy, ani tani nie jest - poniżej 10 PLN nie ma co liczyć.
  • REKLAMA
  • #3 1649449
    malum
    Poziom 23  
    Posty: 882
    Pomógł: 1
    Ocena: 141
    Nie koniecznie chodzi mi o zmagazynowanie tak dużej energii.
    Układ może być oczywiście zasilany z oddzielnego źródła.
    Jego działanie ma natomiast polegać na tym, aby za pomocą np. BUZ11 i kondensatora wygasić światło w samochodzie w ok. 3 sek. z wykorzystaniem dodatkowego źródła zasilania.
    Minus z wyłączników drzwiowych ma natomiast jedynie sterować całym procesem, czyli uruchamiać proces wygaszania.
  • REKLAMA
  • #4 1651377
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49005
    Pomógł: 3210
    Ocena: 4240
    A może napisz, jak to jest podłączone - czy wyłącznik jest na plusie,
    od niego kabel do żarówki, i żarówka jest połączona z masą (minusem)?
    I rozumiem, że chcesz przewód od wyłącznika odłączyć od żarówki,
    i między ten przewód, a żarówkę coś włączyć, z dodatkowym podłączeniem
    do plusa zasilania, tak by po rozłączeniu wyłącznika żarówka gasła płynnie?
    Czym to ma się różnić od układu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic294496.html
    - czy tylko tym, że odłączysz przewód wyłącznik-żarówka? Bo na to wygląda...
    Może jeszcze jest taka różnica, że żarówka ma od razu zacząć gasnąć.
  • REKLAMA
  • #5 1651789
    malum
    Poziom 23  
    Posty: 882
    Pomógł: 1
    Ocena: 141
    Dokładnie tak, różnica ma polegać jedynie na tym, że układ ma zostać wpięty w rozcięty przewód biegnący z wyłączników drzwiowych do zarówki, a światło ma przygasać bez opóźnienia.
    Zależy mi na takim rozwiązaniu, ponieważ układ ten ma być drobną częścią większego układu, na który mam już koncepcję. Nie potrafię jedynie rozwiązać tego problemu. Nie wiem po prostu jak poradzić sobie z BUZ11.
  • #6 1652112
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49005
    Pomógł: 3210
    Ocena: 4240
    A może nie przecinać tego przewodu?
    Jak chcesz, żeby światło bardziej przygasało, to możesz:
    - dodać kondensator między bramką a źródłem BUZ11 (równolegle do opornika 47k), albo
    - dodać opornik między bramką BUZ11 a minusem zasilania (masą).
    Zauważ, że "minus" na tamtym schemacie to minus wyłącznika, a plus lampy!
  • #7 1652476
    malum
    Poziom 23  
    Posty: 882
    Pomógł: 1
    Ocena: 141
    Jestem raczej ciemny w te klocki. Co to jest bramka i jak wyglądałoby to na schemacie? Czy można o jakiś rysunek poprosić z oznaczeniami która nóżna BUZ11 jest którą w kolejności?
  • #8 1653823
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49005
    Pomógł: 3210
    Ocena: 4240
    Nóżki chyba najłatwiej zidentyfikować omomierzem - jak na bramce nie ma co najmniej
    kilku wolt względem źródła, to przewodzi tylko od źródła do drenu (dioda zabezpieczająca);
    dren jest środkowy (dla BUZ11A, pewnie dla BUZ11 też), przez bramkę, dopóki tranzystor
    nie jest uszkodzony, nie powinien popłynąć prąd, który byś zmierzył omomierzem (chyba,
    że na zakresie 20M przez ułamek sekundy - przeładowanie pojemności bramki).
    Jak na bramkce jest plus kilka wolt, to dren-źródło przewodzi w obie strony.

    Jakbyś nie miał omomierza, to mozna użyć baterii i żarówki do sprawdzania przewodzenia.

    I myślę, że to wystarczy do identyfikacji nóżek. Na schemacie z początku tematu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic294496.html dren jest na górze (plus),
    źródło na dole (minus), bramka z lewej (kondensator i opornik razem).

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy konstrukcji prostego układu wygaszacza światła wewnątrz samochodu, który ma być wpięty szeregowo w rozcięty przewód łączący wyłączniki drzwiowe z lampką, bez opóźnienia w wygaszaniu. Układ ma działać tak, że po otwarciu drzwi kondensator jest ładowany, a po ich zamknięciu kondensator rozładowuje się, stopniowo wygaszając światło przez około 3-4 sekundy. Wskazano, że konieczne jest zmagazynowanie energii do zasilania żarówki po rozłączeniu wyłącznika, co wymaga kondensatora o dużej pojemności (ok. 0,15 F). Alternatywnie zasugerowano użycie dodatkowego źródła zasilania, gdzie minus z wyłączników drzwiowych steruje procesem wygaszania za pomocą tranzystora BUZ11. Omówiono również sposób podłączenia BUZ11, identyfikację jego nóżek (bramka, dren, źródło) oraz możliwość dodania kondensatora lub opornika do bramki tranzystora w celu uzyskania płynnego wygaszania światła. Podkreślono, że układ ma zacząć gasnąć natychmiast po zamknięciu drzwi, a rozwiązanie ma być częścią większego systemu.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA