Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

C20NE - kontrolka oleju i klekot

pololxxxi 18 Lis 2016 16:59 618 5
  • #1 18 Lis 2016 16:59
    pololxxxi
    Poziom 2  

    Wiem co każdemu od razu do głowy wpadło - panewki, silnik padaka itp, ale będę wdzięczny za przeczytanie kilku punktów poniżej bo chociaż nie wykluczam powyższego to okoliczności w mojej ocenie trochę dziwne - po prostu wszystko stało się wyjątkowo szybko.

    1. c20ne kupiony, przyjechany do domu kilkaset km - wszystko pięknie
    2. silnik zagazowany, nowy olej półsyntetyk, nowa miska (stara trochę ciekła)
    3. jeżdżony około 100-200km dziennie i spisuje się bez zarzutu, spalanie 11-13l/100km w trasie około 8,5
    4. przedwczoraj zaczęła na jałowym pojawiać się kontrolka oleju, która gasła przy dodawaniu gazu. W trakcie jazdy się nie pojawiała. Stan oleju blisko minimum więc dolałem pod kreskę max, ale to nic nie zmieniło.
    5. wczoraj od momentu odpalenia kontrolka świeciła się cały czas, a po zagrzaniu silnika (ok 3km) pojawił się najpierw cichszy klekot (który zniknął wraz ze zgaśnięciem kontrolki na chwilę), a potem głośniejszy (kontrolka znowu się pojawiła)

    No i teraz pytanie co to może być? Bo tak na logikę to zużycie metalu (panewki) chyba postępuje trochę wolniej i spadek ciśnienia wraz z kontrolką objawiałby się przez jakiś czas. Co o tym sądzicie? Bo nie wiem co dalej robić...

    0 5
  • #2 18 Lis 2016 17:05
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    pololxxxi napisał:
    4. przedwczoraj zaczęła na jałowym pojawiać się kontrolka oleju, która gasła przy dodawaniu gazu. W trakcie jazdy się nie pojawiała. Stan oleju blisko minimum więc dolałem pod kreskę max, ale to nic nie zmieniło.
    5. wczoraj od momentu odpalenia kontrolka świeciła się cały czas, a po zagrzaniu silnika (ok 3km) pojawił się najpierw cichszy klekot (który zniknął wraz ze zgaśnięciem kontrolki na chwilę), a potem głośniejszy (kontrolka znowu się pojawiła)
    Już taka eksploatacja mogła poczynić nieodwracalne szkody. Druga sprawa, nie wiemy czy sprzedający nie wyremontował, np za pomocą folijki po czekoladzie, wcześniej padniętego/przytartego silnika. Nie wiadomo, czy przy wymianie miski, nie uszkodzono, zanieczyszczono smoka.
    Jednym słowem, teraz zostaje rozebrać i wszystko zweryfikować.

    0
  • Pomocny post
    #3 18 Lis 2016 18:44
    helmud7543
    Poziom 42  

    pololxxxi napisał:

    No i teraz pytanie co to może być? Bo tak na logikę to zużycie metalu (panewki) chyba postępuje trochę wolniej i spadek ciśnienia wraz z kontrolką objawiałby się przez jakiś czas. Co o tym sądzicie? Bo nie wiem co dalej robić...

    Wystarczy chwila żeby je załatwić, jak ktoś ma pecha. Panewki nie trą po wale tylko są oddzielone od niego olejem. Ja go nie ma - wtedy trą, ale to zużycie jest bardziej błyskawiczne niż stopniowe.
    Równie dobrze może tłuc się hydraulika zaworów od niskiego ciśnienia oleju, wtedy silnik być może do odratowania stosunkowo niewielkim kosztem.

    0
  • #4 18 Lis 2016 20:11
    ociz
    Moderator Samochody

    pololxxxi napisał:
    Stan oleju blisko minimum

    C20NE zjadający olej to od razu wiadomo że padaka. Przy mądrej eksploatacji te silniki są nie do zdarcia.
    pololxxxi napisał:
    nowy olej

    W starym mógł być jakiś motodoktor itp.

    0
  • #5 19 Lis 2016 06:54
    szymon198312
    Poziom 30  

    Miałem kiedyś dwa takie przypadki we własnych samochodach. Astra F 1.6 8V, wszystko było dobrze, stan oleju ok i nagle zaczęła się zapalac kontrolka oleju, kilka minut i pojawił się klekot i silnik skończył żywot. To samo miałem w bmw e32. Auto użytkowane normalnie, olej zmieniany i tez tak nagle kontrolka oleju, stukot panewki i po silniku. Oba auta miały gaz. Tak więc wszystko się może zdarzyć nawet jak dbasz a w aucie wiekowym nie jest to czymś nadzywczajnym. Raczej nie licz na to, że problem jest inny niż panewka.

    2
  • #6 21 Lis 2016 20:22
    pololxxxi
    Poziom 2  

    @ociz - pewnie jakbym kupił nowy to by jeździł do tej pory bo nie mam problemu z mądrym użytkowaniem, ale jak się kupuje używany to ryzyko jest zawsze. A że silnik solidny to wiem - dlatego kupiłem :)

    Jeśli chodzi o zjadanie oleju to takie rzeczy wychodzą raczej w praniu, a nie w momencie kupowania.

    Najważniejsza jednak dla mnie wiadomość (niestety nienajlepsza) jest taka, że silnik raczej będzie do wymiany.

    Dzięki wszystkim za odpowiedzi! :)

    0