logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Simson S51 M501 - gaźnik 16N3-6, silnik gaśnie po wyłączeniu ssania

jahhr 17 Lip 2005 13:06 17563 12
REKLAMA
  • #1 1659900
    jahhr
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Witam!
    Silnik nie chce prawidłowo pracować (typ M501), przeszedł malutki remoncik: regeneracja wału, wymiana wszystkich łożysk, uszczelniczy itd, jednak nie robilem szlifu. Zapłon jest OK, elektroniczny, nic nie grzebane, pare lat temu wymieniana cewka WN i moduł.

    Oryginalny gażnik to 16N3-6. Na ssaniu silnik zapala bez najmiejszych problemów, ale jak je wyłącze to zaraz gaśnie, nie wyłącze pochodzi chwile i dechnie. Z gazem jest ciekawiej. Zapalam na ssaniu, dodaje gazu i wyłączam ssanie. Silnik ledwo co wchodzi na obroty średnie i na takich praktycznie tylko chce pracować. Gdy puszcze gaz automatycznie gaśnie; dodam, obroty minimalnie sie zwiekszają, silnik zaczyna sie dławić i przerywać. Stawiam tylko i wyłacznie na gaźnik ponieważ podmieniłem fabryczny na jakiegos Binga od glebogryzarki albo kosiarki. Silnik zapalał od kopa, trzymał niskie obroty, ładnie wchodził na średnie. Jednak był to gaźnik od wieszjej pojemności, gdyż strasznie dymił i zalewał silnik na wysokich obrotach. Wiec jestem zmuszony powrócić do starego.

    Mam w gaźniku nasępujące dysze:
    główna - 70
    biegu jałowego - 40
    rozruchowa - 60

    Czy tak powinno być?
    Jeżeli ktoś miał podobny problem lub wie co to może być, prosze o jakąkolwiek pomoc. Z góry dziękuje.
  • REKLAMA
  • #2 1660046
    adamo650
    Poziom 15  
    Posty: 91
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Coś z dyszą biegu jałowego. Może wczasie remontu zastygł syf nagromadzony w gaźniku, przemyj preparatem do gaźników i przedmuchaj.
  • #3 1662852
    jahhr
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Witam!
    Przemyłem i przedmuchałem sprężarką, dalej to samo. Wywaliłem nawet dysze biegu jałowego jednak niczego to nie zmieniło. Ręce mi już do tego opadają.
  • #4 1666280
    thomas__1
    Poziom 23  
    Posty: 646
    Pomógł: 50
    Ocena: 145
    Jeżeli dysza jest dobra to może masz źle ustawiony pływak i co za tym idzie mało paliwa w gażniku. Ssanie jak dobrze pamiętam ma taką rureczkę i zbiera paliwo prawie z dna.
  • REKLAMA
  • #5 1666396
    OBER1
    Poziom 12  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    A czy te dysze są w dobrym stanie ?? Tzn. czy nie były czyszczone jakimiś drutami itp? może są rozkalibrowane, najlepiej jakbyś podstawił nowe.
  • REKLAMA
  • #6 1667437
    jahhr
    Poziom 11  
    Posty: 24
    OBER1:

    Dysze są nowe.

    thomas__1:

    Co do pływaka to nie sprawdzałem, ale jak pochyle silnik lekko do przodu to paliwo wylewa sie z zaworka przelewowego (nie wiem czy tak sie to nazywa). Więc paliwa w komorze pływakowej ma chyba dużo.
  • #7 1668848
    thomas__1
    Poziom 23  
    Posty: 646
    Pomógł: 50
    Ocena: 145
    Dziwna sprawa. Trudno coś doradzić nie widząc tego na własne oczy. Ssanie podaje paliwo bocznym kanalikiem. Zobacz, czy przy zapalniu bez ssania będzie sucha świeca. Jeżeli tak to napewno coś jest z gaźnikiem.
    Napisz jak wygląda iglica i na którym jest ząbku.
  • #8 1672438
    wueska
    Poziom 16  
    Posty: 181
    Pomógł: 6
    Ocena: 22
    a mi sie wydaje ze to lewe powietrze :)
  • REKLAMA
  • #9 1679814
    haker305
    Poziom 14  
    Posty: 140
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    Najprawdopodobniej przyczyną jest zabrudzony zbiornik paliwa , oraz kranik wraz z siateczką filtrującą. Czyszczenie gaźnika nic nie da , bo każdorazowo będzie się zanieczyszczał. Musisz sprawdzić również stan kowadełka i młoteczka w przerywaczu. Czy nie są przypadkiem nadpalone i czy odstęp w martwym położeniu tłoka jest prawidłowy (w miarę zużycia odstęp maleje i trzeba to korygować). Jeśli nie czyściłeś rury wydechowej i tłumika zrób to , na pewno nie zaszkodzi.
  • #10 1679864
    Inkwizycja
    Poziom 30  
    Posty: 1318
    Pomógł: 165
    Ocena: 415
    Tu masz linka do strony z opisem regulacji gaźnika w S-51 (miałem kiedyś takiego jak ty z zapłonem elektronicznym -super sprzęt) : http://members.lycos.co.uk/jareo123/gaznik.html

    Haker305 - w simsonach elektronikach zapłon jest bezstykowy - we wszystkich sprzętach z zapłonem elektronicznym nie ma przerywaczy.
  • #11 1684764
    jahhr
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Witam!
    Jest jak było, nic nie zrobiłem z braku czasu.
    A teraz po kolei.

    thomas__1:

    Bez ssania za cholere nie zapale. Iglica wisi na 2 ząbku od dołu.

    wueska:

    Wszystkie uszczelniacze w silnku są nowe.

    haker305:

    Sprawdze kranik, chciaż kiedyś go czyściłem :D . Czytając inne wątki zauważyłem jak ważny jest wydech. Wszystko drożne i przeczyszczone.

    Inkwizycja:

    Dzięki za linka. Pobawie się tą śrubką regulacyjną mieszanki biegu jałowego i dam znać.

    Pozdrawiam.
  • #12 1685386
    wueska
    Poziom 16  
    Posty: 181
    Pomógł: 6
    Ocena: 22
    nie chodzi o uszczleniacze i o ich nowosć :| lewe powietrze silnik może łąpać już na gaźniku i uszczlenienu koloektora ssącego :) mi to tak wygląda zaraz wytłumacze dlaczego :) jesli jest duża dawka powietrza jest złą proporcja mieszanki po naciśnięciu ssania proporcaj jest bliska tej dobrej i silnik zapala
    Gdy silnik się rozgrzeje tak bogata mieszanka nie jest potrzeba i silnik gaśnie po wyłączniu ssania mieszanka jest zbyt bogata w powietrze i dlaej silnik gaśnie :)
  • #13 1989694
    jahhr
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Witam po małej przerwie, wstyd się przyznać ale zupełnie zapomniałem o tym wątku. Ponieważ żadna regulacja gaźnika nie przynosiła efektów, dałem sobie spokuj:cry:.
    Uratował mnie znajomy, który wygrzebał gdzieś u siebie gaźniczek do simsonka. Korzystając z okazji zamontowałem go u siebie. Silniczek odżył :D. Jednak nie mam pojęcia co tak naprawde było przyczyną usterki. Możliwe że to lewe powietrze, bo po zdjęciu starego gaźnika jego kołnież był zdeformowany i uszczelka nie wystarczała (chciaż wszystko bogato silikonowałem).
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Silnik Simson S51 M501 z gaźnikiem 16N3-6 ma problem z gaśnięciem po wyłączeniu ssania. Silnik zapala bez problemu na ssaniu, lecz po jego wyłączeniu natychmiast gaśnie lub pracuje krótko na niskich obrotach, a przy dodaniu gazu dławi się i gaśnie. Próby czyszczenia i przedmuchiwania gaźnika, wymiana dysz biegu jałowego oraz sprawdzenie pływaka nie przyniosły poprawy. Podejrzewano niewłaściwe ustawienie pływaka, zanieczyszczenia w zbiorniku paliwa i kraniku, a także nieszczelności powodujące zasysanie lewego powietrza, szczególnie w okolicach kolektora ssącego i kołnierza gaźnika. Wskazano na konieczność kontroli stanu kowadełka i młoteczka w przerywaczu oraz prawidłowego odstępu w martwym położeniu tłoka. Regulacja mieszanki biegu jałowego i wymiana gaźnika na inny model przywróciły prawidłową pracę silnika. Ostatecznie problemem okazało się najprawdopodobniej lewe powietrze spowodowane zdeformowanym kołnierzem gaźnika i niewystarczającą uszczelką, mimo stosowania silikonu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA