Planuję w nowobudowanym domu jednorodzinnym instalację wentylacji mechanicznej wraz z rekuperatorem ( + GWC).
Pomijając fakt niełatwego doboru urządzenia, zastanawiam się nad trybami pracy rekuperatora, a głównie nawiewami do poszczególnych pomieszczeń z osobna.
W nocy " używanymi" pomieszczeniami będą:
- sypialnie jednego dziecka - 2 szt
- sypialnia dwójki dorosłych - 1 szt
W ciągu dnia powiedzmy standardowo:
- duży pokój
- kuchnia
- wc , łazienka, pralnia...
Popołudniem również dwa pokoje małych dzieci; reszta pomieszczeń ( 3 -4 pom.) będzie nieużywana.
Zatem jeśli w nocy nie będzie używany salon i 2-3 pokoje, a w ciągu dnia nie będą używane 3-4 pokoje praktycznie wogóle po co je wentylować z intensywnością wymaganą dla pomieszczeń które się używa/ w których się przebywa?
Zastanawiam się nad przepustnicami do poszczególnych przewodów do pomieszczeń które miałyby na celu odcięcie nieużywanych pomieszczeń odpowiednio w ciągu dni i nocy na określony czas ( bądź wymiana np dwa razy w ciągu dnia).
Kolejny temat to pomieszczenia ( konkretnie dwa) w których ktokolwiek będzie przebywał tylko przez weekend - kolejne wg mnie bezsensowne wentylowanie non-stop i wymiana powietrza z intensywnością jak dla pomieszczeń używanych.
Prośba o poradę czy są sposoby na wentylację wybiórczą pomieszczeń używanych / nieużywanych albo naprostowanie mojego myślenia o wentylacji mechanicznej.
ps pomijam i jestem świadomy faktu że nawet w pokoju używanym raz na tydzień trzeba grzać przewietrzać itp....
Pomijając fakt niełatwego doboru urządzenia, zastanawiam się nad trybami pracy rekuperatora, a głównie nawiewami do poszczególnych pomieszczeń z osobna.
W nocy " używanymi" pomieszczeniami będą:
- sypialnie jednego dziecka - 2 szt
- sypialnia dwójki dorosłych - 1 szt
W ciągu dnia powiedzmy standardowo:
- duży pokój
- kuchnia
- wc , łazienka, pralnia...
Popołudniem również dwa pokoje małych dzieci; reszta pomieszczeń ( 3 -4 pom.) będzie nieużywana.
Zatem jeśli w nocy nie będzie używany salon i 2-3 pokoje, a w ciągu dnia nie będą używane 3-4 pokoje praktycznie wogóle po co je wentylować z intensywnością wymaganą dla pomieszczeń które się używa/ w których się przebywa?
Zastanawiam się nad przepustnicami do poszczególnych przewodów do pomieszczeń które miałyby na celu odcięcie nieużywanych pomieszczeń odpowiednio w ciągu dni i nocy na określony czas ( bądź wymiana np dwa razy w ciągu dnia).
Kolejny temat to pomieszczenia ( konkretnie dwa) w których ktokolwiek będzie przebywał tylko przez weekend - kolejne wg mnie bezsensowne wentylowanie non-stop i wymiana powietrza z intensywnością jak dla pomieszczeń używanych.
Prośba o poradę czy są sposoby na wentylację wybiórczą pomieszczeń używanych / nieużywanych albo naprostowanie mojego myślenia o wentylacji mechanicznej.
ps pomijam i jestem świadomy faktu że nawet w pokoju używanym raz na tydzień trzeba grzać przewietrzać itp....