A więc mam tak.
1) Wyłącznik główny - zasilanie podłączone do dolnych zacisków. Wychodzę górnymi zaciskami i podłączam do górnych zacisków różnicówki ( również przewód N do górnego zacisku ) - różnicówka 3-fazowa. Wychodzę z różnicówki dolnymi zaciskami i podłączam do bezpiecznika - 3-fazowego, a przewód N do listwy N
Czy jest to prawidłowe podłączenie wyłącznika różnicowoprądowego ?
Problem polega na tym, że gdy włącze bezpiecznik główny, różnicówkę i dalej np bezpiecznik obwodu lamp, wszystko jest OK. W momencie, gdy chcę włączyć światło włącznikiem, wyskakuje różnicówka.
Czy powodem jest jakieś zwarcie czy poprostu mam źle podłączoną różnicówkę ?
Pamiętam, że też kiedyś miałem taki problem jak opisałem powyżej ( nie było żadnego zwarcia tylko chodziło o sposób podłączenia ). Jednak nie pamiętam jak wtedy było to podłączne.
1) Wyłącznik główny - zasilanie podłączone do dolnych zacisków. Wychodzę górnymi zaciskami i podłączam do górnych zacisków różnicówki ( również przewód N do górnego zacisku ) - różnicówka 3-fazowa. Wychodzę z różnicówki dolnymi zaciskami i podłączam do bezpiecznika - 3-fazowego, a przewód N do listwy N
Czy jest to prawidłowe podłączenie wyłącznika różnicowoprądowego ?
Problem polega na tym, że gdy włącze bezpiecznik główny, różnicówkę i dalej np bezpiecznik obwodu lamp, wszystko jest OK. W momencie, gdy chcę włączyć światło włącznikiem, wyskakuje różnicówka.
Czy powodem jest jakieś zwarcie czy poprostu mam źle podłączoną różnicówkę ?
Pamiętam, że też kiedyś miałem taki problem jak opisałem powyżej ( nie było żadnego zwarcia tylko chodziło o sposób podłączenia ). Jednak nie pamiętam jak wtedy było to podłączne.