Witam,
Problem taki, że kierowcy w czasie jazdy podniosły się poduszki do samej góry. Kiedyś to już miałem w innym Volvie, walnął poziomak i wystarczyło zdjąć z niego kostkę aby wypoziomować na jazdę i wrócić na bazę.
Tutaj nie pomaga odłączenie poziomaka, auto nie reaguje na pilota. Po spuszczeniu powietrza do zera z powrotem idzie do końca w gorę. Odłączyłem kostkę od zaworu blokowego od poduszek, tego z tworzywa, po spuszczeniu powietrza nic sie nie dzieje, gdy podepnę kostkę idzie w górę do oporu.
Co to może być, poziomak powinien być dobry, czy zwarcie w instalacji, jeśli tak to gdzie szukać?
A może ten zawór blokowy padł?
Problem taki, że kierowcy w czasie jazdy podniosły się poduszki do samej góry. Kiedyś to już miałem w innym Volvie, walnął poziomak i wystarczyło zdjąć z niego kostkę aby wypoziomować na jazdę i wrócić na bazę.
Tutaj nie pomaga odłączenie poziomaka, auto nie reaguje na pilota. Po spuszczeniu powietrza do zera z powrotem idzie do końca w gorę. Odłączyłem kostkę od zaworu blokowego od poduszek, tego z tworzywa, po spuszczeniu powietrza nic sie nie dzieje, gdy podepnę kostkę idzie w górę do oporu.
Co to może być, poziomak powinien być dobry, czy zwarcie w instalacji, jeśli tak to gdzie szukać?
A może ten zawór blokowy padł?