Witam
Mam problem z kompresorem. Silnik 1.5kW 230V, butla 100L, kompresor jednotłokowy. Silnik startuje dobrze jednak po chwili słabnie i kręci powoli, coraz wolniej aż ledwo się obraca, tak do ciśnienia ok. 5 bar. Potem minimalnie przyspiesza ale i tak kręci dużo wolniej jak sprawny i dobije do 10 bar.
Silnik rozebrałem, w środku jak na załączonych zdjęciach uzwojenia wydają się lekko przytopione. Zmierzyłem oporność uzwojeń. Jedno 2.4 Ohm, drugie 6,4 Ohm. Kondensator dobry bo był zmieniany na nowy i w zasadzie nic się nie poprawiło.
Nie jestem zbyt obeznany z działaniem silników prądu zmiennego, ale moja diagnoza jest następująca: Obwód pomocniczy sprawny, natomiast ten drugi roboczy 6,4 Ohm nadtopiony. Wydaje mi się, że powinien mieć mniejszą rezystancję. Kompresor ma już kilkanaście lat a był to sprzęt raczej budżetowy za około 1500zł.
W zasadzie miałem już zamawiać nowy silnik ale chciałem upewnić się czy to rzeczywiście tu jest problem, zawsze to 300zł. Sam kompresor daje się lekko kręcić ręką.
Mam problem z kompresorem. Silnik 1.5kW 230V, butla 100L, kompresor jednotłokowy. Silnik startuje dobrze jednak po chwili słabnie i kręci powoli, coraz wolniej aż ledwo się obraca, tak do ciśnienia ok. 5 bar. Potem minimalnie przyspiesza ale i tak kręci dużo wolniej jak sprawny i dobije do 10 bar.
Silnik rozebrałem, w środku jak na załączonych zdjęciach uzwojenia wydają się lekko przytopione. Zmierzyłem oporność uzwojeń. Jedno 2.4 Ohm, drugie 6,4 Ohm. Kondensator dobry bo był zmieniany na nowy i w zasadzie nic się nie poprawiło.
Nie jestem zbyt obeznany z działaniem silników prądu zmiennego, ale moja diagnoza jest następująca: Obwód pomocniczy sprawny, natomiast ten drugi roboczy 6,4 Ohm nadtopiony. Wydaje mi się, że powinien mieć mniejszą rezystancję. Kompresor ma już kilkanaście lat a był to sprzęt raczej budżetowy za około 1500zł.
W zasadzie miałem już zamawiać nowy silnik ale chciałem upewnić się czy to rzeczywiście tu jest problem, zawsze to 300zł. Sam kompresor daje się lekko kręcić ręką.