Witam, posiadam laptop marki Samsung, model NP350V5C.
Problem polega na tym, iż laptop co jakiś czas się wyłącza, po pewnym czasie użytkowania. Przykładowo po miesiącu częstej pracy, komputer rozpoczyna swoje "kaprysy" i wyłącza się czasem co godzine, czasem po 5 minutach, aby po odstawieniu go na miesiąc znowu zacząć działać. Bateria w laptopie całkowicie padnięta, zasilany jedynie zasilaczem. Laptop był oddawany trzy razy do serwisu. Raz został przeczyszczony wentylator i wymieniona pasta na procesorze, drugim razem po około miesiącu zostało to ponownie zrobione, natomiast za trzecim, zupełnie inny serwisant stwierdził, iż jest to winna nie pracującego wentylatora, który został wymieniony. Jednak po miesiącu problem znów się powtórzył, odstawiłem laptop na półku i pożyczyłem inny zasilacz, myślałem, że to jest przyczyną problemu (spadki napięcia czy coś podobnego). Jednak problem znów powrócił.
Miał ktoś podobny problem, widziałem temat odnośnie wyłączania laptopa podczas grania, jednak tam chodziło o przegrzanie, u mnie temperatury są w porządku.
Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam.
Problem polega na tym, iż laptop co jakiś czas się wyłącza, po pewnym czasie użytkowania. Przykładowo po miesiącu częstej pracy, komputer rozpoczyna swoje "kaprysy" i wyłącza się czasem co godzine, czasem po 5 minutach, aby po odstawieniu go na miesiąc znowu zacząć działać. Bateria w laptopie całkowicie padnięta, zasilany jedynie zasilaczem. Laptop był oddawany trzy razy do serwisu. Raz został przeczyszczony wentylator i wymieniona pasta na procesorze, drugim razem po około miesiącu zostało to ponownie zrobione, natomiast za trzecim, zupełnie inny serwisant stwierdził, iż jest to winna nie pracującego wentylatora, który został wymieniony. Jednak po miesiącu problem znów się powtórzył, odstawiłem laptop na półku i pożyczyłem inny zasilacz, myślałem, że to jest przyczyną problemu (spadki napięcia czy coś podobnego). Jednak problem znów powrócił.
Miał ktoś podobny problem, widziałem temat odnośnie wyłączania laptopa podczas grania, jednak tam chodziło o przegrzanie, u mnie temperatury są w porządku.
Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam.