Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Citroen Jumper 2,2 Hdi 2009 - Uszkodzone zawieszenie pneumatyczne/sterowanie??

18 Feb 2017 15:51 3420 1
  • Level 9  
    Witam , doświadczył mnie problem z działaniem pneumatyki w mojej cytrynie, mianowicie wczorajszego wieczoru w trakcie powrotu do domu auto niemiłosiernie tłukło po dziurach. Po zatrzymaniu na poboczu w celu oględzin okazało się iż zawieszenie ustawiło się w pozycji zerowego ciśnienia w poduchach (komp pokazuje wartość -3 oraz komunikat o błędzie samo-poziomowania) i tak już zostało.
    Autko pozostaje w pozycji -3 cały czas, możliwa jest zmiana wartości położenia zawieszenia od -3 do +3 w obie strony , jednak kompresor się nie uruchamia i nic się nie dzieje.
    Po lekturze forum postanowiłem wymontować kompresor i zrobić gruntowne czyszczenie (szczególnie elektroniki), sama płytka nie była w jakimś tragicznym stanie. Niewielki przeciek wilgoci przez obudowę, jednak wydaje mi się że woda do samej elektroniki nie doszła.
    Sprężarka sama w sobie niestety nie wyglądała już tak różowo. Sporo syfku i rdzy. Wszystko wyczyszczone spolerowane(gdzie trzeba było) i porządnie nasmarowane. Silnik sprężarki na krótko uruchomiony bez problemu.
    I teraz mam pytanie w jaki sposób zasilana i sterowana jest ta sprężarka.
    W kostce zasilającej sprężarkę (mówię o kablu na podwoziu dochodzącym do sprężarki) brak jest napięcia, sprawdzane przy włączonym tylko zapłonie jak i silniku. Nie mam doświadczenia z tym zawieszeniem ale wydaje mi się że napięcie na wtyczce do sprężarki powinno być podawane w sposób ciągły a elektronika decydować o momencie uruchomienia sprężarki bądź wyłączenia (jeśli jestem w błędzie proszę mnie poprawić). Wiec w takiej sytuacji gdzieś w aucie powinien być bezpiecznik/przekaźnik odpowiedzialny za napięcie na sprężarkę, gdzie go szukać (żaden ze schematów które odnalazłem w internecie nie mówi o jego miejscu) ??
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 9  
    Wita, jak widać nie znalazła się pomocna dłoń w mojej sprawie. Ale szczęście mi dopisało i poradziłem sobie sam (szczęście czytaj znajomy mechanik udostępnił kanał i można było spokojnie prześledzić ścieżkę przewodów zasilających). Zgodnie z wszelaką wiedzą techniczną do jakiej udało mi się dotrzeć, bezpiecznik odpowiedzialny za zasilanie kompresora ma nr.59 i powinien znajdować się w skrzynce w słupku przy drzwiach pasażera. Jednak u mnie tak to nie wyglądało (piszę o tym jako wskazówka dla innych). Rozwiązanie okazało się tak banalne że, aż trudne do wykrycia. Przewód zasilający poprowadzony był bezpośrednio do komory akumulatora i tam też znajdował się przepalony bezpiecznik sprężarki. Po wymianie zawieszenie powróciło do życia. Sprężarka po serwisie wydaje się pracować ciszej ( polecam to zrobić, demontaż jak i rozbiórka samej sprężarki dość prosta/intuicyjna), a jak wspomniałem wcześniej okazało się że, jest w kiepskim stanie więc pewnie nie czekał bym zbyt długo na jej prawdziwą awarię.
    Mam pytanie odnośnie osuszacza (wydaje mi się że to ta tuba z "granulkami w środku), czy jest możliwość jego regeneracji.

    Kolejna sprawą przy okazji oględzin z kanału jaką się zająłem były czujniki położenia zawieszenia (takie czarne "wajchy" przymocowane do belki i podwozia - proszę wybacz jeśli nazewnictwo nie jest profesjonalne i ewentualnie poprawić). W ostatnie mrozy często pojawiał się komunikat na desce rozdzielczej o błędzie samo poziomowania, przypadłość zanikała po przejechaniu kilku kilometrów. Po demontażu czujników prawy jest stabilny i obraca się trochę ciężko ale bez oporów, lewy natomiast ma luz na ramieniu i obraca się bardzo swobodnie. Przypuszczam że , ten luz odpowiedzialny jest za dostawanie się wody/wilgoci do czujnika która po zamarznięciu powodowała w.w. problem. Pytanie moje dotyczy możliwości rozbiórki tego czujnika i ewentualnej poprawy/naprawy, czy ktoś to już robił?? Proszę o ewentualne wskazówki.