Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piekarni gazowy czy elektryczny - koszty użytkowania

as_new 25 Lut 2017 22:18 1266 21
  • #1 25 Lut 2017 22:18
    as_new
    Poziom 5  

    Witam,
    Bardzo proszę o radę - piekarnik do zabudowy gazowy, czy elektryczny?
    Głównie zależy nam na niskich kosztach użytkowania - trochę wystraszyliśmy się jaki może być wzrost rachunków przy elektrycznym.
    Do tej pory korzystaliśmy wyłącznie z kuchenki gazowej, natomiast w nowej kuchni zdecydowaliśmy się na płytę gazową (tu raczej nie odejdziemy od tego pomysłu) oraz piekarnik gazowy CANDY FLG 203/1X (blok podłączony do gazu ziemnego). Zaczęliśmy się jednak wahać, czy jednak nie elektryczny np. Candy FPE209/6X lub Candy FPE649A/6N, ponieważ w gazowych wybór jest mocno ograniczony i pewnie z czegoś to wynika.

    Czy jest ktoś w stanie oszacować jaki byłaby koszt 1 godziny pieczenia gazem, a jaki w piekarniku elektrycznym w w/w sprzętach?

    Z góry dziękuję za pomoc,
    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #2 25 Lut 2017 22:43
    Xantix
    Poziom 38  

    as_new napisał:
    Czy jest ktoś w stanie oszacować jaki byłaby koszt 1 godziny pieczenia gazem, a jaki w piekarniku elektrycznym w w/w sprzętach?

    Zakładając piekarniki o tej samej mocy powiedzmy 2 kW to koszt pieczenia na elektrycznym to maksymalnie 1,3 PLN a na gazowym jakieś 0,55 PLN. Chyba, że będziesz piekł w drugiej taryfie, wtedy koszt gazu i prądu będzie porównywalny.

  • #3 25 Lut 2017 23:10
    as_new
    Poziom 5  

    Wszystko jasne. Wielkie dzięki za szybką odpowiedź!

  • #4 01 Mar 2017 10:30
    mlewan
    Poziom 20  

    Ja jeszcze dodam od siebie. Miałem piekarnik gazowy, a obecnie używam elektrycznego. Piekę głownie chleby i bułki. Jednoznacznie stwierdzam, że kontrola nad procesem pieczenia jest o niebo lepsza przy piekarniku elektrycznym i taki też bym polecał. Koszty jak pisze Kolega powyżej zbliżone, ale pod warunkiem posiadania licznika dwutaryfowego (raz w roku przysługuje bezpłatna zmiana taryfy).

  • #5 01 Mar 2017 12:23
    as_new
    Poziom 5  

    Zaczęliśmy się właśnie zastanawiać, czy zmiana taryfy prądu nie jest korzystnym rozwiązaniem. Od zawsze mamy G11 i teraz przed przeprowadzką jedyne czego się "obawiamy", czy to się jednak nie równoważy...

  • #6 01 Mar 2017 12:56
    mariuszp19
    Poziom 30  

    Wszystkie "prądożerne" czynności wykonuje się w taryfie nocnej. Kwestia przyzwyczajenia się i dyscypliny. Ja od ponad 20 lat jestem na taryfie weekendowej i stwierdzam, że się opłaci.

  • #7 01 Mar 2017 13:02
    Xantix
    Poziom 38  

    mariuszp19 napisał:
    Wszystkie "prądożerne" czynności wykonuje się w taryfie nocnej. Kwestia przyzwyczajenia się i dyscypliny.

    Teraz jest nawet łatwiej bo wiele pralek, piekarników itp. podobnych urządzeń ma wbudowane sterowniki czasowe, więc ja obecnie nie muszę tak jak moja mama 15 lat temu wstawać o 23 aby nastawić pralkę. Dziś to jedno pstryknięcie przycisku i gotowe...

  • #8 01 Mar 2017 13:12
    mariuszp19
    Poziom 30  

    Dokładnie pralka, zmywarka z opóźnionym startem, to podstawa.

  • #9 02 Mar 2017 00:01
    as_new
    Poziom 5  

    Słuchajcie, a z czego wynika taka popularność piekarników elektrycznych, że ludzie decydują się na nie pomimo podłączenia gazu w mieszkaniach (płyta gazowa + piekarnik elek.)?
    Próbuję zrozumieć. Absolutnie nie przemawiają do mnie argumenty, że jest więcej funkcji. Umówmy się, że dla mnie piekarnik to w zasadzie jedna temperatura pieczenia mięs i na tym koniec.
    W sklepie człowiek mówi do mnie, że był bardzo zdziwiony naszą decyzją o zakupie piekarnika gazowego. Zapytany, który z nich, jego zdaniem, jest bardziej ekonomiczny w użytkowaniu, bez wahania powiedział - gazowy.
    No to co go tak dziwi, bo nie rozumiem :|

  • #10 02 Mar 2017 00:26
    Mateusz57698
    Poziom 3  

    Elektryczna (Jest droga jeśli dużo jej używasz)
    Gazowa (jest tania) (A najtańsza jeśli mieszkasz w bloku i masz gaz zbiorczy płacony)
    (Ja płacę za gaz 25 zł miesięcznie)
    (Miałem elektryczną lecz się jej pozbyłem ponieważ rachunki za prąd przekraczały 600zł)

  • #11 02 Mar 2017 08:38
    Ryszard49
    Poziom 32  

    as_new w piekarniku elektrycznym są 3 źródła ciepła, grzałka górna, grzałka dolna oraz termoobieg. Termostat pozwala na zadanie odpowiedniej temperatury dla danej potrawy. Takiego luksusu niestety nie posiadają piekarniki gazowe. Jeżeli już tak zależy komuś na niskich kosztach eksploatacji piekarnika elektrycznego polecam piekarniki z 2 termoobiegami z możliwość podziału komory piekarnika na dwie niezależne części, pieczenie wielopoziomowe (separator).

  • #12 02 Mar 2017 09:08
    Xantix
    Poziom 38  

    as_new napisał:
    Słuchajcie, a z czego wynika taka popularność piekarników elektrycznych, że ludzie decydują się na nie pomimo podłączenia gazu w mieszkaniach (płyta gazowa + piekarnik elek.)?

    Łatwość sterowania i ustawiania zadanej temperatury, możliwość wymieszania powietrza w komorze, dzięki czemu mamy równomierne pieczenie potraw itd.
    as_new napisał:
    Próbuję zrozumieć. Absolutnie nie przemawiają do mnie argumenty, że jest więcej funkcji. Umówmy się, że dla mnie piekarnik to w zasadzie jedna temperatura pieczenia mięs i na tym koniec.

    Nie przemawiają do Ciebie te argumenty, bo kierujesz się jedynie swoimi preferencjami użytkowania piekarnika. Tobie wystarczy jedna temperatura - ale pieczącynp. ciasta muszą ustawiać ją indywidualnie dla każdego rodzaju "placka" - inna temp. potrzebuje ciasto krucha a innej biszkopt. Mięsa też mają inną temp pieczenia. Na dodatek w piekarniku elektrycznym można tak regulować proporcje źródła ciepła, że można grzać bardziej od dołu, albo od góry. Pozwala to uniknąć sytuacji, gdzie spód ciasta już jest brązowy, a wierzch ciasta jest jeszcze niedopieczony.
    as_new napisał:
    W sklepie człowiek mówi do mnie, że był bardzo zdziwiony naszą decyzją o zakupie piekarnika gazowego. Zapytany, który z nich, jego zdaniem, jest bardziej ekonomiczny w użytkowaniu, bez wahania powiedział - gazowy.
    No to co go tak dziwi, bo nie rozumiem :|

    Ano to pewnie to, że jak się używa piekarnika parę razy w miesiącu to raczej ekonomia nie jest na pierwszym planie - przy takiej częstości użytkowania jak w większości domów oszczędności będą groszowe.
    No, ale jak ktoś używa piekarnika co 2-3 dni, a na dodatek nie potrzebuje zaawansowanych funkcji bo nie piecze sufletów itp. to wtedy oczywiście gaz jest najlepszym rozwiązaniem.
    Jak widać nie jest to takie oczywiste...

  • #13 02 Mar 2017 22:24
    my41s
    Poziom 31  

    Skoro musi być gazowy, to bierz ten, który Ci się podoba. Wyboru dużego nie masz (a w zasadzie wyboru w ogóle nie ma).

    Ciekawe rozwiązanie to też piekarnik kompaktowy z mikrofalą i gotowaniem na parze.
    Co do taryfy to jednak trzeba brać według potrzeb i rytmu dnia.

    Ja tam się tylko cieszyłem, że pożegnałem piekarnik gazowy jakieś 20 lat temu.
    Koszt prądu nie jest aż tak przerażający, a z piekarnika korzysta się u mnie czasami codziennie. Oczywiście, że przy gazie byłoby taniej. Tak samo, jak mógłbym suszyć pranie na dworze, nie w suszarce. Koszty byłby mniejszy, ale...

    mariuszp19 napisał:
    Wszystkie "prądożerne" czynności wykonuje się w taryfie nocnej. Kwestia przyzwyczajenia się i dyscypliny.

    Wyrazy uznania. Wymaga to bardzo dużej dyscypliny. U mnie po podejściu do G12 miesięcznie wyszło sporo więcej do zapłaty. Ostatnio jednak zastanawiałem się nad G12w, bo to mogłoby się trochę opłacić, jeśli przerzucić by pranie\suszenie na niedzielę (+ jakby była pralka z podłączeniem ciepłej wody :-) ) i inne "prądożerne" czynności. Jednak gotowanie obiadu po 22 odpada. Suszarka do włosów też swoje pobierze i tu różnice pomiędzy mogłyby się wyrównać :-)

  • #14 03 Mar 2017 10:38
    mlewan
    Poziom 20  

    Także używam licznika dwutaryfowego i w celu optymalizacji kosztów wszystkie możliwe urządzenia posiadają możliwość opóźnienia startu. Nie mniej trzeba przyznać, że wszystko zależy od Twojego rytmu dnia i nie można jednoznacznie stwierdzić, że zmiana będzie opłacalna. Podkreślę to, co pisałem wcześniej, raz w roku możesz zmienić taryfę bezpłatnie i sprawdzić jak sprawa wygląda. Jeśli okaże się, że więcej zużywasz tańszej energii, to możesz założyć, że się opłacało, jeśli nie, za rok wracasz do starej formy rozliczeń. Ryzyko finansowe nie jest duże.

  • #15 03 Mar 2017 11:09
    Xantix
    Poziom 38  

    my41s napisał:
    Jednak gotowanie obiadu po 22 odpada.

    Taryfa dwustrefowa jest także między 13 a 15. Więc wcale nie trzeba gotować obiadu w nocy aby robić to na tańszym prądzie.

  • #16 03 Mar 2017 11:24
    mariuszp19
    Poziom 30  

    Xantix napisał:
    Taryfa dwustrefowa jest także między 13 a 15.


    Od 13 do 16 - taryfa G12NW

  • #17 03 Mar 2017 11:31
    Xantix
    Poziom 38  

    mariuszp19 napisał:
    Od 13 do 16 - taryfa G12NW

    Zależy od sprzedawcy - ja w PGE mam od 13 do 15.

  • #20 03 Mar 2017 12:11
    mariuszp19
    Poziom 30  

    Ale ja piszę o G12NW, a kolega o G12. Są różnice.

  • #21 03 Mar 2017 12:41
    Xantix
    Poziom 38  

    Wiem, że są różnice - ale raczej taryfą "pierwszego wyboru" w przypadku większości osób chcących przejść na dwustrefową jest G12.
    G12NW sprawdza się tylko w bardzo specyficznych przypadkach - gdy na tygodniu całymi dniami nie ma Cię w domu, a wszystkie możliwe rzeczy robisz w weekendy.

  • #22 03 Mar 2017 12:57
    mariuszp19
    Poziom 30  

    No właśnie o tym piszę i taką taryfę posiadam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME