Cześć!
Zaczynam rozglądać się za nowym aparatem do codziennego użytku. W aktualnym (Sony DSX-HX1) wysiada bateria, oraz ma on bardzo duże problemy z nadążaniu za ruchami rocznego syna. Dodatkowo przy słabszym, nierzadko sztucznym świetle zdecydowanie widać ziarno. Zdjęcia wykonuję zazwyczaj podczas zabawy z 0,5-1 metra. Jak w miesiącu uda mi się zrobić 20-30, z czego wybiorę 2-3 warte zostawienia to jestem zadowolony.
Zależy mi na:
- szybkiej gotowości do pracy
- szybkim / ciągłym autofocusie - syn w ciągu 2-3 sekund od zobaczenia aparatu rzuca wszystko i rusza w moją stronę
- możliwie prostej obsłudze (zdjęcia robione w trybie automatycznym, jestem kompletnym laikiem i nie mam zapału by zagłębiać się w tajniki fotografii, dodatkowo za miesiąc do codziennej opieki dołączają się babcie i fajnie będzie jak też jakieś zdjęcie uda im się zrobić)
- redukcji wstrząsów
- małym rozmiarze
- solidne wykonanie (nie zostawiam rzeczy w zasięgu rąk dziecka, no ale mały jest coraz sprytniejszy i kolejne skrytki na elektronikę regularnie odkrywa)
Nie potrzebuję:
- nagrywania filmów - od tego mam kamerkę sportową
- bajerów w formie Wi-Fi, NFC, GPS itp. itd. - stara dobra karta SD lub połączenie po USB wystarczy
Budżet do 1000. Zarówno nowe jak i używane wchodzą w grę.
Przeglądając fora natrafiłem na:
- Canon IXUS 180 i Panasonic Lumix DMC-FT30 - proponowane rowerzyście - nie wiem jak sprawdzą się w pomieszczeniu
- całą masę tematów z 2011-2013 roku w których polecane modele są praktycznie nie do dostania
Dzięki za wszelką pomoc!
Zaczynam rozglądać się za nowym aparatem do codziennego użytku. W aktualnym (Sony DSX-HX1) wysiada bateria, oraz ma on bardzo duże problemy z nadążaniu za ruchami rocznego syna. Dodatkowo przy słabszym, nierzadko sztucznym świetle zdecydowanie widać ziarno. Zdjęcia wykonuję zazwyczaj podczas zabawy z 0,5-1 metra. Jak w miesiącu uda mi się zrobić 20-30, z czego wybiorę 2-3 warte zostawienia to jestem zadowolony.
Zależy mi na:
- szybkiej gotowości do pracy
- szybkim / ciągłym autofocusie - syn w ciągu 2-3 sekund od zobaczenia aparatu rzuca wszystko i rusza w moją stronę
- możliwie prostej obsłudze (zdjęcia robione w trybie automatycznym, jestem kompletnym laikiem i nie mam zapału by zagłębiać się w tajniki fotografii, dodatkowo za miesiąc do codziennej opieki dołączają się babcie i fajnie będzie jak też jakieś zdjęcie uda im się zrobić)
- redukcji wstrząsów
- małym rozmiarze
- solidne wykonanie (nie zostawiam rzeczy w zasięgu rąk dziecka, no ale mały jest coraz sprytniejszy i kolejne skrytki na elektronikę regularnie odkrywa)
Nie potrzebuję:
- nagrywania filmów - od tego mam kamerkę sportową
- bajerów w formie Wi-Fi, NFC, GPS itp. itd. - stara dobra karta SD lub połączenie po USB wystarczy
Budżet do 1000. Zarówno nowe jak i używane wchodzą w grę.
Przeglądając fora natrafiłem na:
- Canon IXUS 180 i Panasonic Lumix DMC-FT30 - proponowane rowerzyście - nie wiem jak sprawdzą się w pomieszczeniu
- całą masę tematów z 2011-2013 roku w których polecane modele są praktycznie nie do dostania
Dzięki za wszelką pomoc!