Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamdt1 napisał:Ja do takich rzeczy wykorzystuję klej dwuskładnikowy o wdzięcznej nazwie "płynny metal" firmy Dragon [EAN: 5903649017543]. Nabyłem w jakimś markecie budowlanym, chyba w Obi, ale pewności nie mam.
![]()
W zasadzie wklejam nim metalowe tuleje w pęknięte gniazda, jeśli kawałka gniazda nie ma - to na pozostałych resztkach pozycjonuję tuleję i tym samym klejem uzupełniam ubytki. Klej jest dla cierpliwych (długo schnie, daję mu nawet 24h na dobre zaschnięcie). W efekcie uzyskuje się klocek, który można szlifować i wiercić o dość dużej wytrzymałości.
Znalazłem przykładowe zdjęcia Gateway'a, w którym wyglądało to znacznie gorzej, niż w Soniaku Kolegi. Co prawda kleiłem dół, ale górę też się da tak zrobić, tym bardziej, że u Kolegi sporo z oryginalnych gniazd pozostało. Kilka zdjęć pamiątkowych z Gateway'a:
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wyłamane szczątki, które przed rozkręceniem zwykle grzechoczą w laptopie przed zalaniem klejem pozycjonuję kropelką, żeby się jakoś trzymały, póki właściwy klej nie zaschnie.
Klej jest rzadki (konsystencja zbliżona do miodu), więc stawiam ograniczenia (przy czym warto przymierzyć mocowanie zawiasu, żeby zobaczyć, gdzie można bezkarnie ten klej wlewać). Również warto spojrzeć, czy gdzieś nie ma przechodzić kabel od LCD czy jakiś inny wychodzący ze skrzyła matrycy. Ograniczenia na klej są z taśmy piankowej dwustronnej. Idealnie szczelne to być nie musi, przez bardzo drobne otwory klej nie przepływa. Warto też doły tulejek zakleić taśmą (ja używam papierowej - remontowej), żeby klej nie wpłynął do otworu śruby.
Jeśli jest możliwość, to warto poluzować trochę śrubę na osi zawiasu (klapa luźniej chodzi i się trochę bardziej buja, ale jest mniejsze ryzyko wyłamania). Jeśli zawias nie ma możliwości regulacji i chodzi ciężko (jest zatarty) to warto go wymienić (wraz z zawiasem po drugiej stronie, najlepiej wymienić całą parę). Jak zamontujemy zatarty zawias, to sytuacja pewnie się szybko powtórzy.
Laptop ze zdjęć wyżej działa już pół roku i nic nie pęka, klapa chodzi przyjemnie, obudowa nie pęka, nie rozchodzi się, czyli naprawę można uznać chyba za udaną. Wcześniej na tej zasadzie skleiłem kilka innych modeli, klej zupełnie nieźle daje radę.
szymon1051 napisał: