Witam serdecznie użytkowników,
Mam problem z moim starym PC-tem ale zanim dojdę do niego podam specyfikacje:
gigabyte motherboard GA-P55-USB3
intel core i5 760 2,80 ghz
Seagate 750 gb baracuda
kingston ddr3 2x2gb
chieftec 650W
To powyżej ma 6 lat ostatnio pół roku temu padła mi karta graficzna gtx 460 więc wymieniłem na gtx 750 ti i dodałem 2x4 gb ramu
Kilka dni temu pojawił się problem, podczas używania kompa po prostu się wyłączał. Robił to coraz częściej aż w końcu wyłączał się jeszcze przed ładowaniem systemu albo w trakcie kiedy byłem w BIOSIE. Na początku myślałem że to mój ledwo zipiący dysk ale się myliłem.
Lista rzeczy które zrobiłem:
1. Sprawdziłem kable od zasilacza i podpinałem je do innego gniazdka
2. Odkurzyłem wszystko z kurzu razem z zasilaczem
3. Mierzyłem napięcia zasilacza wszystkie były w porządku
4. Sprawdzałem temperaturę procesora, dysku były ok
5. Odpalałem komputer bez dysku - nawet wtedy się wyłączał , wymieniłem sfatygowany kabel ATA na SATA
6. Odpaliłem komputer na nowym zasilaczu - wyłączył się po paru minutach
7. Wymieniłem pastę termo przewodzącą na procesorze
Nie wiem co mam więcej robić przed oddaniem do serwisu postanowiłem napisać tutaj. Może ktoś mi pomoże. Osobiście stawiam na płytę główną ale obym się mylił.
Pozdrawiam
Mam problem z moim starym PC-tem ale zanim dojdę do niego podam specyfikacje:
gigabyte motherboard GA-P55-USB3
intel core i5 760 2,80 ghz
Seagate 750 gb baracuda
kingston ddr3 2x2gb
chieftec 650W
To powyżej ma 6 lat ostatnio pół roku temu padła mi karta graficzna gtx 460 więc wymieniłem na gtx 750 ti i dodałem 2x4 gb ramu
Kilka dni temu pojawił się problem, podczas używania kompa po prostu się wyłączał. Robił to coraz częściej aż w końcu wyłączał się jeszcze przed ładowaniem systemu albo w trakcie kiedy byłem w BIOSIE. Na początku myślałem że to mój ledwo zipiący dysk ale się myliłem.
Lista rzeczy które zrobiłem:
1. Sprawdziłem kable od zasilacza i podpinałem je do innego gniazdka
2. Odkurzyłem wszystko z kurzu razem z zasilaczem
3. Mierzyłem napięcia zasilacza wszystkie były w porządku
4. Sprawdzałem temperaturę procesora, dysku były ok
5. Odpalałem komputer bez dysku - nawet wtedy się wyłączał , wymieniłem sfatygowany kabel ATA na SATA
6. Odpaliłem komputer na nowym zasilaczu - wyłączył się po paru minutach
7. Wymieniłem pastę termo przewodzącą na procesorze
Nie wiem co mam więcej robić przed oddaniem do serwisu postanowiłem napisać tutaj. Może ktoś mi pomoże. Osobiście stawiam na płytę główną ale obym się mylił.
Pozdrawiam