Szukam pomocy w identyfikacji uszkodzenia instalacji elektrycznej jak w temacie:
ponad rok temu, przy dużej wilgotności powietrza, podczas jazdy, włączenie wycieraczek spowodowało migotanie wskaźników, wyzerowanie się licznika i zagarka, ogólnie wariowanie elektryki. Próba identyfikacji w serwisie Seata bezskuteczna - prawdopodobnie któryś z punktów masy stracił dobry kontakt i komputer otrzymywał różne zakłócenia powodując włączanie się tych elementów.
W pewnym momencie nawet spadły obroty i jak kangur ledwie dojechałem do domu. Poprawiłem kontakty z masą w komorze silnika, podociskałem złącza na komputerze i innych elementach - uspokoiło się. Plus wizyta u elektryka samochodowego pomogło na pół roku (wysuszył wiązkę w komorze silnika, w korytku utworzonym z ramy - zbierała się tam woda). Ostatnio znowu usterka dała o sobie znać. Objawy: silnik uruchamia się bez kłopotu, światła są, tylna wycieraczka pracuje, ale próba włączenia wycieraczek przednich lub otwarcia okien (mam trzydrzwiową Insignię) powodują wariowanie wskaźników i przerywaną pracę wycieraczek, które nie wracają do pozycji spoczynkowej.
Może szwankuje któryś z punktów masy w kabinie (instalator alarmu, przy odbiorze auta, zostawił dziurę w przegrodzie komory silnika i woda deszczowa zalała podłogę kierowcy, potem suszyli tydzień), ale nie wiem gdzie ich szukać.
Proszę o sugestie w poszukiwaniach.
Pozdrawiam
Szymon
ponad rok temu, przy dużej wilgotności powietrza, podczas jazdy, włączenie wycieraczek spowodowało migotanie wskaźników, wyzerowanie się licznika i zagarka, ogólnie wariowanie elektryki. Próba identyfikacji w serwisie Seata bezskuteczna - prawdopodobnie któryś z punktów masy stracił dobry kontakt i komputer otrzymywał różne zakłócenia powodując włączanie się tych elementów.
W pewnym momencie nawet spadły obroty i jak kangur ledwie dojechałem do domu. Poprawiłem kontakty z masą w komorze silnika, podociskałem złącza na komputerze i innych elementach - uspokoiło się. Plus wizyta u elektryka samochodowego pomogło na pół roku (wysuszył wiązkę w komorze silnika, w korytku utworzonym z ramy - zbierała się tam woda). Ostatnio znowu usterka dała o sobie znać. Objawy: silnik uruchamia się bez kłopotu, światła są, tylna wycieraczka pracuje, ale próba włączenia wycieraczek przednich lub otwarcia okien (mam trzydrzwiową Insignię) powodują wariowanie wskaźników i przerywaną pracę wycieraczek, które nie wracają do pozycji spoczynkowej.
Może szwankuje któryś z punktów masy w kabinie (instalator alarmu, przy odbiorze auta, zostawił dziurę w przegrodzie komory silnika i woda deszczowa zalała podłogę kierowcy, potem suszyli tydzień), ale nie wiem gdzie ich szukać.
Proszę o sugestie w poszukiwaniach.
Pozdrawiam
Szymon
