Witam,
Mam pewien problem.
Zaprojektowałem zabezpieczenie prądowe silnika szczotkowego dc24V obracającego się raz w lewo raz w prawo(kraińcówka przeciążeniowa). Gdy silnik napotka jakiś opór (ustawiany potencjometrem), przekaźnik sterowany wzmacniaczem operacyjnym pracującym w roli komparatora ma odłączyć napięcie przychodzące do silnika. Mam jednak problem, bo wzmacniacz op po chwili się pali, i robi zwarcie.
Nie mam pojęcia co jest nie tak, a został mi już ostatni wzmacniacz.
Proszę o pomoc w rozgryzieniu zagadki.
W załączniku zamieszczam schemat i wzór płytki.
Mam pewien problem.
Zaprojektowałem zabezpieczenie prądowe silnika szczotkowego dc24V obracającego się raz w lewo raz w prawo(kraińcówka przeciążeniowa). Gdy silnik napotka jakiś opór (ustawiany potencjometrem), przekaźnik sterowany wzmacniaczem operacyjnym pracującym w roli komparatora ma odłączyć napięcie przychodzące do silnika. Mam jednak problem, bo wzmacniacz op po chwili się pali, i robi zwarcie.
Nie mam pojęcia co jest nie tak, a został mi już ostatni wzmacniacz.
Proszę o pomoc w rozgryzieniu zagadki.
W załączniku zamieszczam schemat i wzór płytki.