Witam.
Dziwię się, że do tego czasu na to nie wpadłem. Otóż są takie rzeczy, które fascynują mnie od dziecka. Pobudzają moją fantazję i wydają się być wręcz jakimś cudem techniki. Tym cudem jest kolej oraz lotnictwo. No mam na tym punkcie bzika, jest to dla mnie coś niesamowitego - nie tylko sama istota, jak lokomotywy, czy samoloty, ale cała infrastruktura, nazewnictwo. Taki odrębny świat kolejarzy, czy pilotów. Ale także cała ta działająca i budząca respekt technika. No trudno mi to opisać, ale jest to jakieś magiczne, inne niż choćby technika motoryzacyjna. Do czego zmierzam - jest na forum temat o pociągach. Pochłonąłem go, jak najlepszą powieść. Gdyby tak powstał podobny temat o lotnictwie. Każdym - cywilnym, wojskowym, samolotach, śmigłowcach - słowem wszystko. Tak od kuchni, bez teoretyków (takich, jak ja), tylko od osób, które tego dotknęły. Nie zadaję więc żadnego konkretnego pytania. Po prostu liczę na spontaniczny rozwój tematu. Wiecie, to piszcie.
Dziwię się, że do tego czasu na to nie wpadłem. Otóż są takie rzeczy, które fascynują mnie od dziecka. Pobudzają moją fantazję i wydają się być wręcz jakimś cudem techniki. Tym cudem jest kolej oraz lotnictwo. No mam na tym punkcie bzika, jest to dla mnie coś niesamowitego - nie tylko sama istota, jak lokomotywy, czy samoloty, ale cała infrastruktura, nazewnictwo. Taki odrębny świat kolejarzy, czy pilotów. Ale także cała ta działająca i budząca respekt technika. No trudno mi to opisać, ale jest to jakieś magiczne, inne niż choćby technika motoryzacyjna. Do czego zmierzam - jest na forum temat o pociągach. Pochłonąłem go, jak najlepszą powieść. Gdyby tak powstał podobny temat o lotnictwie. Każdym - cywilnym, wojskowym, samolotach, śmigłowcach - słowem wszystko. Tak od kuchni, bez teoretyków (takich, jak ja), tylko od osób, które tego dotknęły. Nie zadaję więc żadnego konkretnego pytania. Po prostu liczę na spontaniczny rozwój tematu. Wiecie, to piszcie.