Witam,
Problem jest taki, że nie ma WN, budowa monitora jest taka, że oddzielnie jest odchylanie H zrealizowane na tranzystorku 2SC5244 i tu wszystko jest ok, oraz WN i tu nie jest już wszysko ok..., tzn. tak: tranzystor końcowy ( 2SK2847 ) jest ok( podstawiałem), jeśli wyjmę go to na D jest ok 124 a na bramkę przychodzi piękny impuls , jeśli podepnę żarówkę, świeci się ładnie, ale kiedy wkładam tranzystor, impuls ginie, a właściwie z ładnego prostokątnego, zamienia się w jakiś taki śladowy coś na kształt delikatnej szpileczki, na D nieznacznie podnośi się napięcie do ok 136 V, trafo niby jakoś tam pracuje delikatnie , bo np na ostrości pojawia się jakieś śmieszne sto parę V, na anodzie kineskopu ok 300V, więc trafo niby powinno być raczej też ok. co znalazłem tylko to to, że wyschnięty był kondensator od napięcia zasilającego trafo WN ( inne powyciągałem, pomierzyłem, i są ok), jest to 680 µF/160, nie miałem takiego ale zlepiłem z 3 innych napewno dobrych uzyskując taką samą pojemność, jednak nic się nie polepszyło..., może ma ktoś jakieś sugestie, lub miał podobny przypadek, bo mnie chwilowo brakło już pomysłów do czego sie przyczepić.
Pozdrawiam,
hubert.
Problem jest taki, że nie ma WN, budowa monitora jest taka, że oddzielnie jest odchylanie H zrealizowane na tranzystorku 2SC5244 i tu wszystko jest ok, oraz WN i tu nie jest już wszysko ok..., tzn. tak: tranzystor końcowy ( 2SK2847 ) jest ok( podstawiałem), jeśli wyjmę go to na D jest ok 124 a na bramkę przychodzi piękny impuls , jeśli podepnę żarówkę, świeci się ładnie, ale kiedy wkładam tranzystor, impuls ginie, a właściwie z ładnego prostokątnego, zamienia się w jakiś taki śladowy coś na kształt delikatnej szpileczki, na D nieznacznie podnośi się napięcie do ok 136 V, trafo niby jakoś tam pracuje delikatnie , bo np na ostrości pojawia się jakieś śmieszne sto parę V, na anodzie kineskopu ok 300V, więc trafo niby powinno być raczej też ok. co znalazłem tylko to to, że wyschnięty był kondensator od napięcia zasilającego trafo WN ( inne powyciągałem, pomierzyłem, i są ok), jest to 680 µF/160, nie miałem takiego ale zlepiłem z 3 innych napewno dobrych uzyskując taką samą pojemność, jednak nic się nie polepszyło..., może ma ktoś jakieś sugestie, lub miał podobny przypadek, bo mnie chwilowo brakło już pomysłów do czego sie przyczepić.
Pozdrawiam,
hubert.