Witam,
Postaram się szybko opisać, o co mi chodzi. Przed ociepleniem domu miałem 2 układy jeden do dzwonka drugi (po starym drugim dzwonku) do drzwi (drzwi mają czytnik linii papilarnych i potrzebują zasilania 230 V) i tak było to podłączone, i wszystko działało. Jeden stary dzwonek został przerobiony na dojście zasilania pod drzwi, niestety podczas wiercenia śrub coś zostało uszkodzone i było jedynie 30 V (zamek nie reagował, nie uruchamiał się) ze względu na brak możliwości znalezienia przewodu, jak i uszkodzenia, układ został odłączony. Został więc z dwóch tylko jeden i teraz dosyć dla mnie jest to nie zrozumiałe, w jaki sposób mogę podłączyć stałe niezależne zasilanie pod drzwi, a jednocześnie dzwonek do domu, który uruchamia się po naciśnięciu przycisku pod ten sam stary układ dzwonkowy? Czy to w ogóle możliwe?
W tym momencie mam podłączone drzwi (albo jedno, albo drugie), gdy razem jest spięte, to dzwonek dzwoni normalnie, ale zamek drzwi nie ma „siły” otworzyć się, oraz słychać dwukrotny sekundowy dźwięk dzwonka, oczywiście podczas próby otworzenia drzwi poprzez mechanizm, w trakcie wciskania dzwonka zamek nie reaguje w ogóle.
Przepraszam za chaos, ale jakoś nie umiem chyba inaczej tego opisać i wytłumaczyć.
P.S.
Ortografia w porządku, brak rażących błędów, trochę nie rozumiem reakcji moderatora, a w interpunkcji nie każdy jest orłem. Oczywiście przepraszam, postaram się poprawić. Nie wiem, czy mogłem/miałem usunąć dopisek moderatora, czy nie.
Postaram się szybko opisać, o co mi chodzi. Przed ociepleniem domu miałem 2 układy jeden do dzwonka drugi (po starym drugim dzwonku) do drzwi (drzwi mają czytnik linii papilarnych i potrzebują zasilania 230 V) i tak było to podłączone, i wszystko działało. Jeden stary dzwonek został przerobiony na dojście zasilania pod drzwi, niestety podczas wiercenia śrub coś zostało uszkodzone i było jedynie 30 V (zamek nie reagował, nie uruchamiał się) ze względu na brak możliwości znalezienia przewodu, jak i uszkodzenia, układ został odłączony. Został więc z dwóch tylko jeden i teraz dosyć dla mnie jest to nie zrozumiałe, w jaki sposób mogę podłączyć stałe niezależne zasilanie pod drzwi, a jednocześnie dzwonek do domu, który uruchamia się po naciśnięciu przycisku pod ten sam stary układ dzwonkowy? Czy to w ogóle możliwe?
W tym momencie mam podłączone drzwi (albo jedno, albo drugie), gdy razem jest spięte, to dzwonek dzwoni normalnie, ale zamek drzwi nie ma „siły” otworzyć się, oraz słychać dwukrotny sekundowy dźwięk dzwonka, oczywiście podczas próby otworzenia drzwi poprzez mechanizm, w trakcie wciskania dzwonka zamek nie reaguje w ogóle.
Przepraszam za chaos, ale jakoś nie umiem chyba inaczej tego opisać i wytłumaczyć.
P.S.
Ortografia w porządku, brak rażących błędów, trochę nie rozumiem reakcji moderatora, a w interpunkcji nie każdy jest orłem. Oczywiście przepraszam, postaram się poprawić. Nie wiem, czy mogłem/miałem usunąć dopisek moderatora, czy nie.